środa, 30 lipca 2014

Nowości

Witajcie :)
Nie wiem czy Wy też tak macie, ale u mnie stan skóry w okresie letnim bardzo się pogarsza. Często pojawiają się wypryski, skóra jest przetłuszczona i błyszczy się. Kiedyś na moje problemy pomógł mi Effaclar Duo, więc i tym razem zdecydowałam się wspomóż nim skórę. Jakiś czas temu zmienił się mu delikatnie skład, dlatego jestem ciekawa czy i tym razem już po zmianie da sobie radę z moimi problemami.  Poza ratunkiem w postaci kremu postanowiłam kupić też suplement diety Merz Spezial i mam nadzieję, że będzie działał on dobrze również na włosy i paznokcie. Oby po tej kuracji wszystko wróciło do normy, bo innych pomysłów ratowania skóry na razie mi brak. I ostatnią nowością jest odżywka do rzęs Long4Lashes. Na nią skusiłam się widząc jak wspaniałe efekty daje na rzęsach moich koleżanek i cały czas liczę na to że efekty na moich będą podobne.  Na pewno dam Wam znać jaki uzyskałam efekt i czy jestem z niego zadowolona.






Jakie ciekawe nowości zagościły w Waszych kosmetyczkach? Może macie pomysł jak podratować skórę w tak trudnym letnim okresie?

Pozdrawiam :)

Beata

czwartek, 24 lipca 2014

Paczka niespodzianka od Oriflame

Witajcie :)
Dziś z samego rana zaskoczył mnie kurier, który przyniósł paczkę adresowaną do mnie. Wszystko byłoby w porządku gdybym coś zamawiała, a tak nie było. Po otworzeniu kartonu okazało się, że po raz kolejny firma Oriflame postanowiła zrobić kosmetyczną niespodziankę. Paczka tym razem jest typowo wakacyjna i taki też był zamiar firmy. Znajdują się w niej poza perfumami same kosmetyki kolorowe. Należy też wspomnieć o praktycznej kosmetyczce w jakiej były spakowane kolorowe nowości. Wszystkie kosmetyki pochodzą z serii The ONE, której ambasadorką jest Anna Mucha. Z całego zestawu najbardziej zadowolona jestem z perfum (zdecydowanie mój zapach) i lakierów, ponieważ mają piękne wakacyjne kolory. Zabieram się od razu do testowania, a Was zapraszam do małego zbliżenia na każdy produkt.








Macie jakieś doświadczenia z tą serią Oriflame? Może też przyszła do Was ta paczka i jesteście z niej tak zadowolone jak ja? 

Pozdrawiam :)

Beata

środa, 2 lipca 2014

Puder w kompakcie Max Factor, Creme Puff

Witajcie :)
Od jakiegoś czasu szukałam dobrego pudru do twarzy i nigdy nie mogłam trafić na coś co odpowiadałoby mi w stu procentach. Kiedyś bardzo lubiłam puder redukujący zaczerwienienia z Clinique, jednak tym razem szukałam czegoś trochę tańszego i równie dobrego. Zachęcona pozytywnymi opiniami zdecydowałam się na puder MaxFactor Creme Puff w transparentnym odcieniu Translucent. Puder jest już w mojej kosmetyczce od dobrych 2 miesięcy i jak na razie nie planuję wymieniać go na inny.


Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że jest on dość ciemny jednak na skórze ma transparentny odcień. Ja właśnie takie pudry lubię najbardziej ponieważ nie ingerują w odcień podkładu, który zazwyczaj mam dobrze dobrany i nie potrzebuję przyciemnienia czy rozjaśnienia. Drugą rzeczą na jakiej mi zależało było dobre matowienie. Tutaj sprawdził się on również bardzo dobrze, ponieważ matowi on ją na dobre 5-6 godzin. Skóra nie błyszczy się i wygląda zdrowo, a puder naniesiony pędzlem jest zupełnie niewidoczny. Jedynym minusem tego kosmetyku jest dla mnie zdecydowanie bardzo intensywny perfumowany zapach (pachnie jak perfumy starszej pani ^^). Na samym początku użytkowania drażnił mnie do tego stopnia, że nie miałam ochoty używać kosmetyku jednak z czasem przyzwyczaiłam się do niego i nie stanowi już dla mnie takiego problemu. 
Jeśli chodzi o cenę to nie jest wysoka, puder możemy dostać już za 20 kilka złotych na promocjach, a w internecie jeszcze taniej. Jeśli nie miałyście jeszcze okazji go testować i nie przeszkadzają Wam perfumowane kosmetyki to polecam Wam spróbować :) Należy też zauważyć, że jest on wydajny. Tak jak mówiłam używam go codziennie od 2 miesięcy i spokojnie starczy mi na kolejne dwa. Przy tej cenie jest to niewątpliwie jego zaleta.






Jakie są Wasze ulubione pudry matujące? Może polecicie mi coś ciekawego i godnego uwagi.

Pozdrawiam :)

Beata
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...