Pink grapefruit body mist

Witajcie :)
Dziś chciałabym Wam pokazać moją pachnącą nowość. Będąc w The Body Shop zwróciłam uwagę na mgiełki do ciała, które dotąd nie wzbudzały nigdy mojego zainteresowania. Tym razem spędziłam dobre 10 minut zastanawiając się, który zapach będzie najlepszy. Z racji tego, że w okresie letnim zdecydowanie wolę świeże zapachy zdecydowałam się na orzeźwiającego grejpfruta. Zapach nie utrzymuje się jakoś bardzo długo na ciele, jednak i to w zupełności nie przeszkadza ponieważ zazwyczaj mam go pod ręką i w razie potrzeby mogę ponownie się nim spryskać. Używam go dopiero od kilku dni i jestem na prawdę mile zaskoczona.  Zapach, który ja wybrałam był akurat na promocji i kosztował jedyne 29 zł za 100 ml co według mnie jest rewelacyjną ceną. Jestem pewna, że przy najbliższej okazji zdecyduję się na kolejny flakonik.






 A Wy używacie mgiełek do ciała? Może macie jakiś ulubiony zapach z The Body Shopu?

Pozdrawiam :)

Beata

16 komentarzy:

  1. dostalam akurat ten zapach pod choinke... pachnie ladnie ale zeby chociaz przez 15 minut sie zapach utrzymal to trzeba sie niezle zmoczyc ta mgielka :) zuzyje i nigdy wiecej nie spojrze w ich kierunku ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście trzyma się trochę dłużej :)

      Usuń
  2. I jakie ładne opakowanie! Z pewnością polubiłabym się z tym zapachem;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten zapach ale w formie wody toaletowej i go uwielbiam! <3 Przepięknie pachnie prawdziwym, lekko gorzkawym grapefruitem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam chciałabym dodać (bezpłatnie) tego bloga do blogosfery kosmetycznej- www.kosmetoblogi.blogspot.com jeśli wyrazi Pani zgodę proszę o wiadomość z linkiem do bloga. Zapraszam na stronę i na fb Kosmetoblogi. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo lubię krem do stóp z MARIHUANĄ - jest fantastyczny na suche i popękane pięty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo, nawet nie wiedziałam, że TBS ma mgiełki do ciała. Jedyne jakie znam i mam, to mgiełki z Bath & Body Works :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam mgiełki ostatnio namiętnie używam z B&BW <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko używam mgiełek, ale teraz zwrócę uwagę na nią:)

    OdpowiedzUsuń
  9. znam zapach :) bardzo orzeźwiający :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie ladne zdjęcia. :) Nie znam tego zapachu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Spora butla muszę ja obczaić jak będę teraz TBS :) Miałam peeling o tym zapachu był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię zapach grejpfruta, ale mgiełek TBS nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mgiełki do ciała to idealny wynalazek na upalne dni. W ciągu chwili możemy znowu poczuć się czysto i świeżo...

    OdpowiedzUsuń
  14. Już parokrotnie zastanawiałam się nad zakupem mgiełki z TBS, jednak zawsze wątpię w trwałość ich zapachu.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger