wtorek, 22 kwietnia 2014

Nowy zapach

Każda kobieta uwielbia pięknie pachnieć i nic tak nie cieszy jak nowy flakonik perfum na toaletce. Ja od jakiegoś czasu szukałam czegoś nowego, odpowiedniego na coraz cieplejsze wiosenne dni. Tak też w moje ręce wpadł zapach Versace, Woman. Jak dla mnie  jest on wspaniały i idealnie nadaje się na wiosnę i lato. Jest delikatny, a zarazem subtelny i zmysłowy. To typowy kwiatowy zapach, w którym wyczujemy: kwiat i liść Frangipani, jaśmin, dziką różę, Padparadscha Lotus, śliwkę, malinę, błękitny cedr libański, piżmo, ambrę oraz bergamotkę. 
Już kilka razy wspominałam, że uwielbiam właśnie takie kwiatowo-owocowe zapachy. Zdecydowanie nie dla mnie są mocne i duszące perfumy, od których najczęściej boli mnie głowa. Dlatego też perfumy Versace spisują się idealnie i dziwię się sobie, że dopiero teraz odkryłam ten zapach.




Jakie są Wasze ulubione wiosenne perfumy? Może któraś z Was odkryła jakiś nowy piękny zapach?

Pozdrawiam :)

Beata


17 komentarzy:

  1. Ja właśnie szukam czegoś na wiosnę, bo Lolita Lempicka jest jednak za mocna :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Lolite też mam ochotę od bardzo dawna :)

      Usuń
  2. Moje ulubione perfumy na wiosnę to Versace Bright Crystal i Tresor Midnight Rose Lancome :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lancome nie znam, ale za to Bright Crystal też uwielbiam :)

      Usuń
  3. Brzmi świetnie :-) Muszę koniecznie obwąchać przy najbliższej okazji ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Popatrz jak trafiłaś z tematem :-) Właśnie dziś kupiłam nowe perfumy na wiosnę, postawiłam na słodką, wiśniową Lolitę Lempicką. Jestem totalnie zauroczona, takiego zapachu brakowało na mojej toaletce ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znów ta Lolita, chyba też niedługo wyląduje w moich zbiorach :)

      Usuń
  5. Miałam kiedyś podobny flakonik ale z zielenią,....jak on fajnie ogórkami pachniał......ten twój może się mi nie spodobał, bo ma piżmo...chyba że go nie czuć

    OdpowiedzUsuń
  6. Już samym wyglądem zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja właśnie uświadomiłam sobie, że nie mam perfum typowo na wiosnę. Czas to zmienić ;) Właśnie niedawno odkryłam perfumy, które idealnie do roli wiosennych by się nadawały. Są to "Tokio Smile" oraz "Shiro" od Masaki Matsushima.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fikuśny flakonik :) Mnie ostatnio oczarowała różana wersja Chloe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Coz za cudna butelczka... ja jeszcze ich nie wachalam ale moge nadrobic ;) moimi wiosennymi perfumkami na ktore czekalam juz miesiacami byly Bonbon Viktora&Rolfa i wreszcie niedawno wyszly i od razu trafily na moja toaletke. Co prawda nie byla to milosc od pierwszego wachniecia ale to dlatego ze za duze i za bardzo zakrojone wyobrazenie mialam tego zapachu a w rzeczywistosci producent mial inna wizje karmelowego cukierka niz ja ;) jednak na szczescie milosc pojawila sie przy kolejnych psiknieciach i oczyszczeniu umyslu od wyidealizowanego zapachu mojej bujnej wyobrazni ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Buteleczka jest po prostu przepiękna <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały zapach:)
    Miałam go jakiś czas temu i się zakochałam.
    Ostatnio dostałam upominek w postaci zielonej Chanel Chance i muszę powiedzieć, że również podbiła moje serce.
    Miała być klasyczna lub właśnie Versace, a tu niespodzianka... Na szczęście udana;) Oprócz tego wróciłam do różowej Pumy, którą również kocham.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Postaram się odpowiedzieć na wszelkie pytania :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...