Zakupy -40% Rossmann SuperPharm

Witajcie :)
Chyba jak większość z Was w ostatnich dniach oddałam się promocyjnemu szaleństwu jakie zaserwowały nam różne drogerie. Swoje kroki w pierwszej kolejności skierowałam do Rossmanna, aby uzupełnić braki w kolorówce, po czym następnego dnia wybrałam się do SuperPharm po trochę pielęgnacji. Kolejek i tłoku o dziwo nie było w obu sklepach i dzięki temu na spokojnie można było się zastanowić nad zakupami. Jeśli chodzi o kolorówkę to w planach miałam głównie podkład, ponieważ akurat skończyła mi się wcześniejsza buteleczka. Ale jak to już bywa na samym podkładzie się nie skończyło i skusiłam się jeszcze na kilka rzeczy.


Zacznę może od Rossmanna i kolorówki. Jako pierwszy w moim koszyku wylądował wcześniej planowany podkład MaxFactor. Używam go już od jakiegoś czasu i bardzo lubię pod każdym względem. Niestety jego regularna cena nie jest atrakcyjna, więc zazwyczaj kupuję go na promocjach takich jak właśnie ta. Zdecydowałam się również na dwa kosmetyki, które chciałam wypróbować już od jakiegoś czasu, czyli słynny czekoladowy bronzer Bourjois oraz szminkę Wibo Elixir. Ze szminką się już polubiłam, natomiast bronzer będzie miał swoją premierę dopiero dziś. Eyeliner i piasek Wibo to dwa kosmetyki, które bardzo lubię więc również wylądowały w moim koszyku.


Jeśli chodzi o pielęgnację to głównie potrzebowałam płynu micelarnego. Ostatnio wszędzie pełno było o kosmetyku L'oreal Ideal Soft, więc stwierdziłam że i ja spróbuję. Drugi kosmetyk to sprawdzona u mnie pianka oczyszczająca Pharmaceris. Lubię ją właśnie za formę pianki i za to, że dobrze oczyszcza moją skórę. 


Jestem ciekawa co Wy kupiłyście na promocjach. A może omijałyście drogerie szerokim łukiem? 

Pozdrawiam :)

Beata

32 komentarze:

  1. Kupiłam tylko lakiery ;) tego nigdy za wiele, resztę mam ;) 3 holo, piasek i zostałam skuszona na mat Lovely i nie żałuję :) nawet holo zmatowiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przed chwilą dodałam post o swoich zakupach :) Po piasek Wibo chyba dzisiaj wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. L'oreal to mój ulubiony płyn do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie byłam w rossmanie,za daleko mam juz nie mówiąc o innych drogeriach..

    OdpowiedzUsuń
  6. Też chciałam skusić się w końcu na ten bronzer, jednak postanowiłam, że najpierw zacznę regularnie używać te, które posiadam, i nieco się w tym podszkolić;)
    szminkę eliksir mam tylko jedną, i nie sięgam po nią zbyt często. za to bardzo polubiłam te piaskowce od wibo:) eyeliner ten też posiadam ale mam problem żeby narysować nim cienką kreskę:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Również skusiłam się na czekoladkę i jest genialna ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tym razem nie szalałam,kupiłam tylko najpotrzebniejsze rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę czekoladkę burżuja...strasznie jestem jej ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajne zakupy;) miłego testowania

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie szał rossmannowski nie owładnął :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo dałaś za ten podkład? Ja podczas tej promocji skusiłam się na dwa tusze i eyeliner w żelu z Maybelline.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zachwycona tym płynem z Loreala, jest najlepszy jakiego do tej pory używałam. I faktycznie nie trzeba oczu pocierać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Micel L'Oreale muszę wreszcie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja troche sie spóźniłam i jak poszłam to nie było dwóch produktów które chciałam i wszystko już takie poniszczone było

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja na promocjach kupiłam nowy podkład Max Factor i sławną kredkę nude z tej samej firmy :) No i jeszcze zakup niekosmetyczny - zaparzacz do herbaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja dzis kupilam tusz z rimmela scandal eyes i mietowy lakier z manhattanu :) jutro planuje kupic jakis podklad,ale zastanawiam sie jeszcze nad wyborem odpowiedniego :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Strasznie żałuję, że nie zaopatrzyłam się w micel L'Oreal na promocji w SP. Ale na szczęście z tego co kojarze na te micele chyba dość często są promocje. A czekoladka Bourjois była chyba najczęściej kupowanym produktem na wyprzedaży w Rossie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. płyn Loreal to już hit, nie ma lepszego

    OdpowiedzUsuń
  20. ja o dziwo nie kupiłam nic a nic:) Zastanawiam się jednak nad Rimmal Apocalips w odcieniu Stellar. Fajnie, że dorwałaś to co chciałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja to tez poszlalam w Rossmannie. nie planowalam ze wydam tyle, a le kupilam wszystko co chcialam i teraz juz do drogerii to dlugo chodzic nie bede)))

    OdpowiedzUsuń
  22. miałam ten eyeliner wiele razy , lubię go ;) teraz kupiłam z Meybelline :P

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawa jestem tej czekoladki mmm :D eyeliner tez kupilam, dla mnie niezastapiony :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię tę piankę. Szkoda, że nie kupiłam tego podkładu :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajne zakupy ;)
    Ja też trochę poszalałam na tych promocjach ;) wszystko co kupiłam opisałam w poście na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. lubię ten podkład MF, ale odcień który mam 55 beige okazał się za różowy :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Jest szaleństwo :D Super, że udało Ci się coś fajnego upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. cały czas zastanawiam się nad zakupem tego podkładu... jednak najjaśniejszy odcień jest dla mnie za ciemny :( szkoda

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger