wtorek, 19 listopada 2013

Nowe ulubione pędzle

 Witajcie :)
Dziś chciałabym przedstawić Wam moją ostatnią miłość, czyli 3 pędzle firmy Maestro. Ten malutki zestaw wszedł w moje posiadanie na targach kosmetycznych. Do tej pory używałam pędzli firmy Hakuro i Inglot, które nadal bardzo lubię jednak teraz poszły one po części w odstawkę. Zdecydowałam się na jeden większy pędzel o numerze 155, który używam do bronzera, pędzelek do korektora oraz cieniutki pędzelek do eyelinera o numerze 790. Wybór właśnie tych pędzli był strzałem w dziesiątkę. Są bardzo miękkie i delikatnie, a praca z nimi to sama przyjemność. Jeśli z całej trójki miałabym wybrać jeden ulubiony to zdecydowanie byłby to pędzel do eyelinera. Dzięki temu, że jest tak cieniutki można wykonywać nim nawet najcieńsze i najbardziej precyzyjne kreski. Już jestem pewna, że te trzy maleństwa Maestro nie będą ostatnimi w mojej kolekcji :)









A Wy jakich pędzli używacie?

Pozdrawiam :)

Beata

14 komentarzy:

  1. Pędzli Maestro nie mam; na razie jaram się moimi hakuraskami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja strasznie żałuję, że nie kupiłam 155 i to w takiej cenie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze okazji używać pędzli Maestro. Aktualnie to mam taki misz mas z w pędzlach - trochę Hakuro, trochę Ecotools, jeden z Sephory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taki misz masz jak Sylwia :) Co prawda nie mam pędzla Sephory, ale jakieś inne ;)

      Usuń
  4. Jeśli chodzi o pędzle to preferuję Hakuro, ale mam też Ecotools i jeden z HM. Coś nowego do blendowania cieni by mi się przydało.

    OdpowiedzUsuń
  5. moim ulubionych narazie jest Hakuro h50s :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcialabym ten cieniutki do linera ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie wypróbowałam pędzli maestro, ale mam na to wielką ochotę, szczególnie czytając tak pozytywną recenzję, ja jak na razie zadowalam się pędzlami z eco tools, ale przydałoby się powiększyć kolekcję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. osobiście mam Flat topa ze złotej kolekcji do podkładu o nr III ; ) I jestem z niego niesamowicie zadowolona! Nie pije dużo produktu na czym mi zależało przy kupowaniu go. Na tą chwilę nie wymieniła bym go na inny ;)
    Z pędzlem do blendowania mam jeszcze przed sobą trochę pracy, ale metodą prób i błędów mam nadzieję, że się polubię w końcu. Daj proszę też znać jak tam się będą sprawować Twoje wybrańce po dłuższym testowaniu ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie I-am-elfu.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A jak z włosiem w tych pędzlach? Nie wypada?

    OdpowiedzUsuń
  10. ja dużo różnych marek, od tańszych po droższe :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym 790 zobaczyć w akcji :) Super precyzyjny musi być. Mam różne pędzle, ale na Maestro jeszcze się nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Postaram się odpowiedzieć na wszelkie pytania :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...