Zakupy -40% Rossmann SuperPharm

Zakupy -40% Rossmann SuperPharm

Witajcie :)
Chyba jak większość z Was w ostatnich dniach oddałam się promocyjnemu szaleństwu jakie zaserwowały nam różne drogerie. Swoje kroki w pierwszej kolejności skierowałam do Rossmanna, aby uzupełnić braki w kolorówce, po czym następnego dnia wybrałam się do SuperPharm po trochę pielęgnacji. Kolejek i tłoku o dziwo nie było w obu sklepach i dzięki temu na spokojnie można było się zastanowić nad zakupami. Jeśli chodzi o kolorówkę to w planach miałam głównie podkład, ponieważ akurat skończyła mi się wcześniejsza buteleczka. Ale jak to już bywa na samym podkładzie się nie skończyło i skusiłam się jeszcze na kilka rzeczy.


Zacznę może od Rossmanna i kolorówki. Jako pierwszy w moim koszyku wylądował wcześniej planowany podkład MaxFactor. Używam go już od jakiegoś czasu i bardzo lubię pod każdym względem. Niestety jego regularna cena nie jest atrakcyjna, więc zazwyczaj kupuję go na promocjach takich jak właśnie ta. Zdecydowałam się również na dwa kosmetyki, które chciałam wypróbować już od jakiegoś czasu, czyli słynny czekoladowy bronzer Bourjois oraz szminkę Wibo Elixir. Ze szminką się już polubiłam, natomiast bronzer będzie miał swoją premierę dopiero dziś. Eyeliner i piasek Wibo to dwa kosmetyki, które bardzo lubię więc również wylądowały w moim koszyku.


Jeśli chodzi o pielęgnację to głównie potrzebowałam płynu micelarnego. Ostatnio wszędzie pełno było o kosmetyku L'oreal Ideal Soft, więc stwierdziłam że i ja spróbuję. Drugi kosmetyk to sprawdzona u mnie pianka oczyszczająca Pharmaceris. Lubię ją właśnie za formę pianki i za to, że dobrze oczyszcza moją skórę. 


Jestem ciekawa co Wy kupiłyście na promocjach. A może omijałyście drogerie szerokim łukiem? 

Pozdrawiam :)

Beata
Moje nowe Yankee Candle

Moje nowe Yankee Candle

Witajcie :)
Tak jak pisałam niedawno na facebooku, uzupełniłam swoje zapasy woskowo-świeczkowe. Złożyłam małe zamówienie na stronie Homedelight i już za kilka dni cieszyłam się nowymi pachnącymi cudeńkami. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam wieczory umilane pięknym zapachem niosącym się ze świec czy też kominka. Po świece sięgam szczególnie często w okresie jesienno-zimowym dlatego zakup nowych był konieczny i nieunikniony. Wybierając zapachy skupiałam się głównie na tych ciepłych i słodkich, ale znalazło się też kilka typowo świątecznych aromatów. Uwielbiam produkty Yankee Candle z wielu powodów, ale głównie za olbrzymi wybór zapachów i ich intensywność. Jak na razie nie planuję zamieniać tych świeczek i wosków na żadne inne.






Jeśli szukacie odpowiedniego miejsca do przechowywania swoich wosków i samplerów to polecam Wam pudełka po Glossy-, Shiny-, Kissboxach. Sprawdzają się do tego idealnie :)


A Wy macie swoje ulubione zapachy Yankee Candle? Może polecicie mi jakieś? 

Pozdrawiam :)

Beata
Nowe ulubione pędzle

Nowe ulubione pędzle

 Witajcie :)
Dziś chciałabym przedstawić Wam moją ostatnią miłość, czyli 3 pędzle firmy Maestro. Ten malutki zestaw wszedł w moje posiadanie na targach kosmetycznych. Do tej pory używałam pędzli firmy Hakuro i Inglot, które nadal bardzo lubię jednak teraz poszły one po części w odstawkę. Zdecydowałam się na jeden większy pędzel o numerze 155, który używam do bronzera, pędzelek do korektora oraz cieniutki pędzelek do eyelinera o numerze 790. Wybór właśnie tych pędzli był strzałem w dziesiątkę. Są bardzo miękkie i delikatnie, a praca z nimi to sama przyjemność. Jeśli z całej trójki miałabym wybrać jeden ulubiony to zdecydowanie byłby to pędzel do eyelinera. Dzięki temu, że jest tak cieniutki można wykonywać nim nawet najcieńsze i najbardziej precyzyjne kreski. Już jestem pewna, że te trzy maleństwa Maestro nie będą ostatnimi w mojej kolekcji :)









A Wy jakich pędzli używacie?

Pozdrawiam :)

Beata
Color Tattoo idealny do stylizacji brwi

Color Tattoo idealny do stylizacji brwi

Witajcie :) 
Chyba każda z Was lubi mieć dobrze podkreślone brwi. Nie od dziś wiadomo, że dzieki temu cała twarz nabiera wyrazu. Ja nie od zawsze o tym wiedziałam i dopiero kiedy zaczęłam przywiązywać do tego uwagę mój makijaż wydaje się dla mnie pełny. Do stylizacji brwi na początku używałam paletki Essence, potem był odpowiednik z Cartice na końcu cień z Inglota. Niedawno jednak znalazłam kosmetyk, który bije na głowę wszystkie wcześniej wymienione produkty. Mowa o cieniu Color Tattoo z Maybelline w odcieniu: 40 Pernament Taupe. 



Do zakupu tego cienia przymierzałam się od dłuższego czasu jednak nigdy nie mogłam na niego trafić. W końcu udało mi się go upolować w SuperPharm ze zniżka 40%. Także cena była na prawdę bardzo atrakcyjna. Kupując go od razu wiedziałam do czego będzie przeznaczony, czyli oczywiście do stylizacji brwi. Sprawdza się on w tej dziedzinie idealnie. Kolor może co prawda wydawać się ciemny jednak wystarczy delikatniej pociągnąć pędzelkiem i nie będzie tak intensywny. Jego odcień to szarość przełamana brązem i kolor ten rewelacyjnie wtapia się w moje brwi. Z racji tego, że jest to cień kremowy brwi są dodatkowo lekko ujarzmione, czego na pewno nie uzyskamy zwykłym cieniem w kamieniu. Brwi pociągnięte cieniem rano utrzymują się w takiej samej postaci do wieczornego demakijażu, więc jeśli chodzi o samą trwałość również nie jestem zawiedziona. Wiec jeśli znudziło się Wam podkreślanie brwi cieniami w kamieniu i szukacie dobrego zamiennika w przystępnej cenie to zdecydowanie mogę Wam polecić ten produkt. Nie powinnyście się nim rozczarować.






Jakie jest Wasze zdanie o tych cieniach? Może też używacie tego odcieniu do stylizacji brwi?

Pozdrawiam :)

Beata
Konkurs na FB

Konkurs na FB

Witajcie :)
Dziś mam dla Was niespodziankę w postaci konkursu na Facebooku. Warunki są bardzo proste- na początek wystarczy polubić profil My Beauty World, a resztę instrukcji znajdziecie pod zdjęciem konkursowym.  
Zachęcam Was gorąco do wzięcia udziału :)


Pozdrawiam :)

Beata
Targi LNE&spa - relacja

Targi LNE&spa - relacja

Witajcie:)
Tak jak pewnie wiecie w zeszły weekend miały miejsce w Krakowie Targi LNE&spa, na których miałam przyjemność być. Dziś przygotowała dla Was małą relację z tego wydarzenia. Natomiast jeśli nie wystarczą Wam same zdjęcia to na kanale YouTube czeka na Was vlog połączony z zakupami jakie zrobiłam na Targach. Po raz kolejny organizatorzy targów mnie nie zawiedli. Wystawiających firm było multum a atmosfera rewelacyjna. Jestem pewna, że w przyszłym roku też się wybiorę na to wydarzenie. 



















A tutaj już vlog z targów:


Pozdrawiam :)

Beata

Essie, Topless and barefoot

Essie, Topless and barefoot

Witajcie :)
Dziś chciałabym pokazać Wam kolejny lakier Essie jaki gościł w niedawnym czasie na moich paznokciach. Ten nudziak to kolor topless and barefoot i to najpiękniejszy lakier nude jaki miałam na paznokciach. Jeśli ktoś z Was szuka właśnie podobnego odcieniu to zachęcam Was do zakupu właśnie tego lakieru, ponieważ jest idealny pod każdym względem.














Co myślicie o tym kolorze? Podoba się Wam tak samo bardzo jak mi?

Pozdrawiam :)

Beata
Copyright © 2014 My beauty world , Blogger