Wakacyjne zakupy w DM

 Hej :)
Po poście z wakacyjnymi wspomnieniami przyszedł czas na post o zakupach jakie udało mi się zrobić na wyjeździe. Od zawsze ubolewałam nad brakiem drogerii DM w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, a co za tym idzie za dostępem do kosmetyków Balea. Moje niezadowolenie z tego faktu nasilało się kiedy przeglądałam blogi i z każdej strony sypały się pozytywne recenzje tych kosmetyków. Dlatego też kiedy będąc w Chorwacji znalazłam drogerię DM wiedziałam, że nie wrócę do polski bez małego kosmetycznego zapasu. W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam na co się skusiłam :)


 Na pierwszy ogień poszły kosmetyki do pielęgnacji  włosów, czyli szampon, odżywka i maska 



Żele pod prysznic to taki kosmetyk, którego nigdy za wiele. Skusiłam się więc na dwa w różnych wersjach zapachowych.



Do tego balsamu do ciała przyciągnęło mnie urocze opakowanie, które od razu rzuciło mi się w oczy i skradło moje serce :)


Płyn do demakijażu z racji wspaniałych opinii był moim "must have "

 
Od dziś planuje rozpocząć testowanie kosmetyków i na pierwszy ogień pójdzie płyn do demakijażu i żele pod prysznic. Będę Was oczywiście informować na bieżąco jak się u mnie sprawdzają. 

A Wy miałyście okazję używać jakieś kosmetyki tej firmy? Może macie jakiś ulubieńców wartych polecenia? 

Pozdrawiam :)

Beata

30 komentarzy:

  1. Ja też będąc na wakacjach zrobiłam napad na DM, tyle, że czeski :) Kupiłam głównie produkty do włosów, kilka różnych żeby popróbować i jestem absolutnie zakochana w masce z Alverde w wersji hibiskus i aloes, chyba będę musiała zrobić wycieczkę po zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na recenzje, bo widzę tu produkty, których sama nie wybrałam podczas moich zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem ciekawa jak pachną te kosmetyki bo słyszałam ze wszystkie obłędnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę zakupów...Sama mam ochotę wypróbować kosmetyki Balea...Może kiedyś będzie mi dane odwiedzić miejsce gdzie jest drogeria DM. a swoją drogą ciekawe czy kiedykolwiek wejdzie ta drogeria na Polski rynek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też jestem tego ciekawa i mam nadzieję, że się tego doczekamy :)

      Usuń
  5. o nie wiedziałam, że i w Chorwacji jest DM, fajnie
    ciekawa jestem tego płynu do demakijażu

    OdpowiedzUsuń
  6. Balsam do ciała mnie strasznie interesuje :D

    OdpowiedzUsuń
  7. zazdroszczę :P świetne kosmetyki :))

    OdpowiedzUsuń
  8. odżywka mnie kusi, daj znać jak się u Ciebie spisała:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyków z BALEA będę zazdrościła każdemu i to się chyba nigdy nie zmieni :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Serniczkowa Balea jest świetna! Niestety już jej w Niemczech nie ma, to chyba była jakaś limitka...

    OdpowiedzUsuń
  11. mleczko z mango jest bardzo przyjemne w użytkowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę same opakowania zachęcają.
    A jak w przeliczeniu na Polskie kosztują?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przeliczeniu na złotówki bardzo tanio, za całość zapłaciłam ok 40 zł :)

      Usuń
  13. Wow, jakie świetne zakupy i jakie piękne opakowania tych kosmetyków, takie kolorowe i optymistyczne wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zawsze takie zakupy cieszą oko :) z twoich zakupów mam masło do ciała, ale czeka na swoją kolej, podobnie jak wakacyjny żel pod prysznic. maskę do włosów z figą niedawno zużyłam, ale nie wzbudziła we mnie zachwytów - jest po prostu dobra.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham odżwyke Balea figa%perła ;) u mnie świetnie się sprawuje ;) Również w tym roku odwiedziłam dm i zrobiłam zapasy na długi czas ;) a z Balea polecam jeszcze olejek do włosów after sun ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć, przy następnej okazji na pewno uwzględnię przy zakupach ten olejek :)

      Usuń
  16. Świetne zakupy :) Udanego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No nie, a myślałam, że DM znajduje się tylko w obrębie Niemiec, a zawędrował aż do Chorwacji ;)
    Podczas moich DM-owych, słowackich zakupów także skusiłam się na to mleczko mango Balea (podobno jest rewelacyjne na końcówki) oraz na odżywkę z perłą i granatem:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Również podczas moich wakacji, ale w Czechach skorzystałam z okazji i napadłam na 3 DM :) Efekt mojej zbrodni już na moim blogu! :D Pozdrawiam gorąco i zapraszam do siebie www.fanabellia.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne zakupy ;) zazdroszczę tego balsamu do ciała, musi pachnieć obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Balsam w różowo żółtym opakowaniu wygląda niesamowicie ! Też na pewno bym go kupiła bez zastanowienia :) Lubię kosmetyki Balea, chociaż z czasem doszłam do wniosku, że poza zapachem większość z nich się nie sprawdza. Żele pod prysznic są nie trwałe, balsamy na skórze zaczynają śmierdzieć masłem. jedynie szampony i odzywki są świetne, chociaż szampon z perłą i figą lekko obciąża i przetłuszcza mi włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Akurat niczego nie używałam z Twoim zakupów ;) Ale jestem ciekawa, jak sprawdzą się u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  22. No niezła kolekcja,tylko pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger