Kolagenowy żel do mycia twarzy COLWAY

Witajcie :)
Powinnam uczyć się teraz do obrony pracy licencjackiej, która czeka mnie już w ten piątek, ale jak to ze mną bywa wszystko inne wydaje się być ważniejsze i przy tym dużo ciekawsze. I tak też w przypływie nagłej weny chciałabym Wam przedstawić mój ulubiony w ostatnim czasie żel do mycia twarzy. Żel ten przez jakiś czas leżał pomiędzy moimi zapasami kosmetycznymi, ale w końcu przyszła na niego pora i od dwóch miesięcy nie rozstaje się z nim nawet na jeden dzień. 


Z kolagenowymi kosmetykami miałam już styczność jakiś czas temu i zawsze pozytywnie mnie zaskakiwały. W stosunku do tego żelu też miałam dobre przeczucia i oczywiście nie myliłam się. Już od pierwszego użycia wiedziałam, że będzie to mój ulubieniec. 

Ma on gęstą konsystencję i juz jedna pompka spokojnie wystarcza do oczyszczenia całej twarzy. Dzięki temu kosmetyk jest nieprawdopodobnie wydajny. Używam go już od ponad dwóch miesięcy i pozostało mi jeszcze dobre pół opakowania. Zapach jest bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny. Osobiście jest to dla mnie plus, ponieważ nie lubię mocnych zapachów w tego typu kosmetykach. Po rozprowadzeniu na twarzy żel delikatnie się pieni i w wspaniały sposób usuwa wszystkie zanieczyszczenia. Po jego zastosowaniu skóra jest delikatna, napięta i nawilżona. Zaletą kosmetyku jest wygodna aplikacja w formie pompki, dzięki czemu wszystko jest higieniczne. Jedynym minusem jaki dostrzegam to zabudowane opakowanie, przez co nie widzimy ile kosmetyku pozostało w butelce.


Skład dla osób zainteresowanych:




W butelce znajduje się 250 ml kosmetyku, co jest sporą ilością zwłaszcza biorąc pod uwagę wydajność żelu. Koszt kosmetyku to 87 zł na stronie Lagenko. Dla jednych może wydawać się to dużo dla innych w sam raz. Ja osobiście uważam, że jest to adekwatna cena do jakości i wydajności kosmetyku, który w spokoju wystarczy nam na 4-5 miesięcy.


Miałyście okazję stosować kosmetyki kolagenowe? Jakie są Wasze odczucia co do nich?

Pozdrawiam :)

Beata

30 komentarzy:

  1. Beatko, powodzenia na obronie! :) Ja mam jutro i zaczynam się już denerwować.

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda bardzo wydajny też żelek :) zapach ma bardzo ładny
    Powodzenia na obronie, to tylko formalność :P sama przez to przechodziłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel jest super wydajny! To chyba jego największ zaleta. Zaraz po tym, że super działa ;).

      Usuń
    2. Uwielbiam ten zapach, jest po prostu neutralny, nie utrzymuje się na skórze i nie drażni :)

      Usuń
  3. Produkt wydaje się naprawdę ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze, jeszcze nigdy nie miałam okazji wypróbować takiego żelu.
    Ale cena też ciekawa : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt :)
    Chciałam też poinformować, iż nominowałam Cię do Liebster Blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje serdecznie, jest mi bardzo miło :)

      Usuń
  6. Nie używałam ale brzmi ciekawie i chętnie bym spróbowala;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po pierwsze, powodzenia! nie stresuj się, nie ma czym- ja tydzień temu broniłam mgr i powiem Ci, że był to najprzyjemniejszy egzamin podczas 5 lat studiów :)
    Co do żelu- wydaje się być bardzo ciekawy, jednak cena jest zaporowa :/

    OdpowiedzUsuń
  8. trzymam kciuki za obronę ! będzie dobrze :):*

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam z nim do czynienia :))) może kiedyś się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tą firmą. Żel wydaje się być ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś ten żel i jak się nie mylę dobrze mi się z nim współpracowało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kiedyś używałam tylko kolagenowe serum do mycia włosów ;)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nie miałam okazji testować tego rodzaju kosmetyków ale ten żel zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam go :-) Masz rację, cena rozkłada się na czas stosowania i koszt miesięczny jest do przełknięcia :-)

    Powodzenia na obronie, jak mówią - to formalność :-*

    OdpowiedzUsuń
  15. O fajnie, ze jest taki wydajny. To tak jak mój myjący ulubieniec, czyli Vichy Normaderm :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Właśnie za wydajność bardzo lubię ten żel! Miałam wrażenie, że nigdy się nie skończy <3. Niestety się skończył i właśnie się przymierzam do zakupu kolejnej butelki, bo jakoś tak... polubiłam go chyba za bardzo nie wyobrażam sobie już mycia twarzy tym, czym myłam wcześniej. Wreszcie nic mnie nie podrażnia. Bardzo dobry kosmetyk.

      Usuń
  17. Ten żel to mój zdecydowany faworyt póki co :). Maseczka Last też jest spoko, ale ją stosuję raz na jakiś czas ze względu na cenę, żel też do tanich nie należy, ale ze względu na to, że mam go już ponad pół roku w ogóle tego nie odczułam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mojej suchej i wrażliwej cery jest on idealny! :) Po umyciu nim twarzy czuć co prawda lekkie ściągnięcie, ale po użyciu kremu nawilżającego (również z tej serii) mam gładką i nawilżoną twarz, a skóra jest tak przyjemnie miękka.

    OdpowiedzUsuń
  19. Żel zapobiega powstawaniu zaskórniaków. Od kiedy używam żelu nie mam problemu z trądzikiem, łatwo się spłukuje z twarzy, nie pozostawia napiętej skóry. Bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne uczucie natłuszczenia skóry, dobrze myje, nie robi za wiele piany, to bardzo dobrze jak dla mnie bo mi ta piana się kojarzy z agresywnym wysuszaniem. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie dotarło do mnie drugie opakowanie żelu, po bardzo pozytywnym przyjęciu przez moją skórę pierwszego, nie mogłam się powstrzymać :D. A więc spokój na kolejne pół roku z martwieniem się o buzię. Zastanawiam się też nad kremem na dzień, przydałoby mi się coś, co dobrze nawilży, po wakacjach i dwóch tygodniach na słońcu mam z tym mały problem. Miał ktoś krem?

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie dotarło do mnie drugie opakowanie żelu, po bardzo pozytywnym przyjęciu przez moją skórę pierwszego, nie mogłam się powstrzymać :D. A więc spokój na kolejne pół roku z martwieniem się o buzię. Zastanawiam się też nad kremem na dzień, przydałoby mi się coś, co dobrze nawilży, po wakacjach w ciepłych krajach i dwóch tygodniach na słońcu mam z tym mały problem. Miał ktoś krem?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger