O lakierze, który przysporzył sporo nerwów

Witam Was znów po dość długiej przerwie i mam nadzieję, że pamiętacie jeszcze to miejsce :) Jakiś czas temu pokazywałam Wam moje zakupy z Rossmannowskiej promocji. Jednym z kosmetyków jakie zakupiłam był lakier do ust Rimmel Apocalips w odcieniu 100 Phenomenon. Po ponad miesięcznym używaniu przyszedł i czas na recenzję na którą Was serdecznie zapraszam.


Od razu powiem, że bardzo dawno żaden kosmetyk do ust tak bardzo mnie nie zawiódł. Jedyna rzecz, która odpowiada mi w tym kosmetyku to kolor. Zgarnął on wszystkie możliwe minusy począwszy od bardzo słabej trwałości, zbieraniu się w załamaniach i ważeniu na ustach. Dodatkowo podkreśla wszystkie możliwe suche skórki. Nie wiem czy to kwestia koloru czy każdy odcień tak ma, ale ten jest straszny. Plusem poza kolorem może być jeszcze ładny połysk jaki daje na ustach, ale to w dalszym ciągu zdecydowanie za mało. Ja osobiście bardzo się do niego zraziłam i już w ogóle po niego nie sięgam.



Osobiście nie polecam Wam tego kosmetyku. Szkoda niepotrzebnie się denerwować i zastanawiać w ciągu dnia czy już nasze usta wyglądają nieestetycznie czy jeszcze nie. 
Jeśli inne kolory zachowują się w porządku na ustach to dajecie mi koniecznie o tym znać. 

Pozdrawiam :)

Beata

42 komentarze:

  1. także go zakupiłam i kolor ma cudowny! jednak no zbiera się w załamaniach... niemniej jednak i tak często po niego sięgam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten kolor tak ma, też pisałam o tym niewypale u siebie. Mam inne kolory, ale już spisują się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle pozytywnych opinii na jego temat jest w blogosferze, a tu takie rozczarowanie. Nie używałam tego produktu jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam kolor różowy i jestem z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  5. tylko te jasne odcienie tak mają...osobiście miałam przyjemność i z phenomenon i 2 ciemniejszymi kolorkami...

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor jest naprawdę piękny, ale nie jest w stanie zrekompensować tych wszystkich minusów :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten kosmetyk w odcieniu Nova i choć nie używam go zbyt często, to kiedy już nałożę go na usta, to jest w porządku. Oczywiście znika np. po posiłku, jednak poza tym jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go ale kolorek ładny. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wczoraj bardzo długo nad nim dumałam ale ostatecznie nie kupiłam, dziś widzę, że podjęłam dobrą decyzję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytalam i inne sa ponoc ok, szkoda, ze ten taki okropny, bo moim zdaniem to najladniejszy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor śliczny, na zdjęciu też się ładnie prezentuje, ale właśnie dużo osób pisało, że te jasne odcienie są takie straszne;) za to ciemne są świetne:) mam dwa i są bardzo fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładny kolorek |!!

    zapraszam .


    www.live-style20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Apocaliptic jest świetny, ale niestety z jaśniejszych posiadam Solstice i zachowuje się podobnie jak Phenomenon...

    OdpowiedzUsuń
  14. widziałam kilka pozytywnych recenzji ciemniejszych kolorów, ale ten nudziak to jakaś masakra :) mi również się spodobał w opakowaniu i cieszę się, że go nie kupiłam.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  15. podobno te jasne kolory tak mają , ja nie skusilam sie na ten blyszczyk i patrzac na coraz częstsze negatywne opinie , nie zaluje

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się, jest tragiczny:( ale ponoć inne kolorki już są bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Też słyszałam o tym odcieniu same złe rzeczy, ale kolor ma przepiękny :-)) Mam Apocaliptic i Stellar - są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Też go miałam i byłam równie zawiedziona....

    OdpowiedzUsuń
  19. O tym kolorze krążą już legendy :P Mam w odcieniu Solstice i jest naprawdę w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mam żadnego kolorku, ale sporo się naczytałam i właśnie tej Twój odcień (w ogóle te jasne, jeśli są jakieś jeszcze) jest kiepski, a inne są w porządku :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. kolor ma cudowny - mam go :) ale fakt gdy me usta mają gorszy dzień podkreśla suche skórki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam na jego temat mieszane opinie, więc nie skusiłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. posiadam inny kolor i nie mam z nim aż tak dużych kłopotów, chociaż faktycznie z trwałością jest kiepsko:)

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda, że taki kiepski, bo kolor jest ogromnie interesujący i bardzo pasujący do mnie, w moim guście:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dużo dziewczyn narzeka na te jasne odcienie, a szkoda ;/ Sama chętnie taki bym sobie kupiła, ale skoro przysparza tak wielu problemów to sobie daruję.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolor jest piękny, ale skoro właściwości słabe, to ja się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  27. no jasne że pamiętamy ! :*** dobrze wiedzieć co omijać szerokim lukiem :P

    buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  28. jest śliczny, ale faktycznie każdy mówi że się tak zachowuje. Ja mam inny odcień NoVA i bardzo dobrze się sprawuje i wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam ten produkt i wygląda on tragicznie na moich ustach. Próbowałam wiele razy ale niestety zawsze jest tak samo dlatego pewnie wyląduje w koszu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Super, że napisałaś o nim notkę :) Wiem teraz co omijać :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam czerwony/malinowy i też się nie polubiłam ;x

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pięknie wygląda na ustach, szkoda że taka lipa :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Już nie pierwszy raz słyszę o niej niepochlebne opinie - a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  34. Boże, to jakaś tragedia jest... Tez go mam. Chwilę po pomalowaniu, czuję się tak, jakbym miała usta zaklejone taśmą ;) Okropny produkt. Nadaje się do śmietnika :( pozdr

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam również ten lakier , aczkolwiek w innym kolorze. Strasznie się rozmazuje... rozczarowałam się również. Spodziewałam się lepszej trwałości.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja do jasnych kolorów tych lakierów do ust nie jestem przekonana , jakoś ciemniejszy bardzij mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. ojej, a chciałam go kupić...dobrze,ze trafiłam na Twoją recenzję...

    OdpowiedzUsuń
  38. ciesze się że się na niego nie skusiłam :) , produkt zbiera coraz to gorsze opinie , szkoda

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger