Mobile mix #3

Mobile mix #3

Dziś przeglądając zdjęcia w telefonie uświadomiłam sobie, że bardzo dawno się nimi z Wami nie dzieliłam. I tak też bardzo spontanicznie zabrałam się za tworzenie posta z serii: mobile mix :) Z racji, że ostatni taki post na bogu miał miejsce ponad dwa miesiące temu zdjęcia są z dość dużego przedziału czasowego. To tyle tytułem wstępu i nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam miłego oglądania :)




















Mam nadzieję, że post Wam się podobał. Za jakiś czas na pewno pojawi się kolejny z tej serii.

Pozdrawiam :)

Beata

Follow my blog with Bloglovin
O lakierze, który przysporzył sporo nerwów

O lakierze, który przysporzył sporo nerwów

Witam Was znów po dość długiej przerwie i mam nadzieję, że pamiętacie jeszcze to miejsce :) Jakiś czas temu pokazywałam Wam moje zakupy z Rossmannowskiej promocji. Jednym z kosmetyków jakie zakupiłam był lakier do ust Rimmel Apocalips w odcieniu 100 Phenomenon. Po ponad miesięcznym używaniu przyszedł i czas na recenzję na którą Was serdecznie zapraszam.


Od razu powiem, że bardzo dawno żaden kosmetyk do ust tak bardzo mnie nie zawiódł. Jedyna rzecz, która odpowiada mi w tym kosmetyku to kolor. Zgarnął on wszystkie możliwe minusy począwszy od bardzo słabej trwałości, zbieraniu się w załamaniach i ważeniu na ustach. Dodatkowo podkreśla wszystkie możliwe suche skórki. Nie wiem czy to kwestia koloru czy każdy odcień tak ma, ale ten jest straszny. Plusem poza kolorem może być jeszcze ładny połysk jaki daje na ustach, ale to w dalszym ciągu zdecydowanie za mało. Ja osobiście bardzo się do niego zraziłam i już w ogóle po niego nie sięgam.



Osobiście nie polecam Wam tego kosmetyku. Szkoda niepotrzebnie się denerwować i zastanawiać w ciągu dnia czy już nasze usta wyglądają nieestetycznie czy jeszcze nie. 
Jeśli inne kolory zachowują się w porządku na ustach to dajecie mi koniecznie o tym znać. 

Pozdrawiam :)

Beata
Wygraj krem Clarena !

Wygraj krem Clarena !

Witajcie :) 
Na Facebooku pojawił się konkurs. Do wygrania mam dla Was krem Clarena z serii Eco. Jako warunek wystarczy jedynie polubić blogowy profil na fb i zostawić pod zdjęciem komentarz z mailem. Tak więc zapraszam serdecznie i życzę powodzenia :)

!!! KLIK !!!


Pozdrawiam :)

Beata



Lakier Golden Rose Holiday

Lakier Golden Rose Holiday

Witajcie :)
Wracam znów po dłuższej nieobecności. Tak jak pisałam wczoraj na FB, dziś chce przedstawić Wam piaskowy lakier Golden Rose. Podziwiałam te piękne piaski serii Holiday na blogach dziewczyn i nie mogłam znieść, że w moim mieście nie mogę ich nigdzie znaleźć. I tak było do wczoraj, kiedy przez przypadek weszłam do drogerii i moim oczom ukazała się cała kolekcja właśnie tych lakierów. W tedy pojawił się też problem z wyborem koloru... Najchętniej przygarnęłabym wszystkie, ale zdrowy rozsądek na to nie pozwolił i w efekcie wybrałam tylko dwa odcienie. 
Dziś na świeżo pokazuje Wam pierwszy z nich, czyli pudrowy róż o nr 63:













Na razie nie wypowiem się co do trwałości lakieru, ponieważ mam go na paznokciach dopiero drugi dzień. Szersza recenzja pojawi się przy drugim kolorze jaki zaprezentuję pewnie niebawem. Osobiście jestem oczarowana tym lakierem i nie mogę się na niego napatrzeć. Podoba mi się zarówno kolor jak i piaskowe wykończenie. 

Jestem ciekawa co Wy sądzicie o piaskowych lakierach. Macie jakieś w swojej kolekcji? 

Pozdrawiam :)

Beata 
Balsam do dłoni Pat&Rub

Balsam do dłoni Pat&Rub

Witajcie:)
Wiem, wiem obiecałam systematyczne posty i na prawdę się starałam, ale jak to zwykle bywa wyszło inaczej. Osoby będące na ostatnim roku studiów wiedzą jak gorący jest to okres. Ale jeszcze miesiąc i mam nadzieję zdobyć tytuł licencjata. 

Dziś natomiast przychodzę do Was z krótką recenzją kremu, a właściwie Bogatego balsamu do dłoni Pat&Rub. Balsam ten bardzo długo leżał gdzieś zakopany między kosmetykami, ale kiedy zaczęłam go używać nie mogę przestać. Osobiście od kremu do rąk wymagam, żeby dobrze nawilżał skórę, szybko się wchłaniał i ważny też jest przyjemny zapach. Wszystkie te trzy cechy ma ten krem, wiec od razu się z nim polubiłam. 


Wszystkie kosmetyki Pat&Rub podbijają moje serce zapachem. Tak też stało się w tym przypadku, ponieważ zapach jest obłędny. Ponadto cytrusowa woń długo utrzymuje się na dłoniach co też jest plusem. Dodatkowo krem szybko się wchłania i jest wydajny ponieważ już jedna pompka wystarcza do pielęgnacji dłoni. Krem nie pozostawia też tłustego filmu co jest bardzo ważne, gdyż dłonie nie kleją się do wszystkiego. Dobrym pomysłem przy kremie jest aplikacja w formie pompki, dzięki temu wszystko jest higieniczne. Moje ręce w ostatnim czasie są mocno wysuszone przez środki chemiczne z jakimi mam do czynienia, dlatego dobre nawilżanie w tego typu kosmetyku to podstawa. Również pod tym względem nie mogę mu nic zarzucić, gdyż sprawdza się doskonale. Minusem tego kosmetyku jak dla mnie jest tylko wysoka cena, czyli 55 zł. Dlatego warto polować na promocje, ponieważ kosmetyk jest godny uwagi.








Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do pielęgnacji dłoni? 

Pozdrawiam :)

Beata
Copyright © 2014 My beauty world , Blogger