Podkład nr jeden na mojej liście

W swojej makijażowej historii przetestowałam ogromną ilość podkładów w poszukiwaniu swojego ideału. Pewnie większość z Was miała podobnie. Próbowałam podkładów z przeróżnych półek cenowych i w każdym coś nie do końca mi odpowiadało. Zawsze albo nie kryl wystarczająco dobrze, albo znikała z twarzy, zdarzały się też takie, że nie było ich nawet widać po nałożeniu na twarz.  Mogłabym spokojnie napisać o nich książkę, ale dziś nie o moich podkładowych historiach tylko o kosmetyku, który jest bliski ideału. Pewnie pamiętacie jak jakiś czas temu w Rossmannie była promocja -40% na wszystkie kosmetyki kolorowe. Właśnie w tedy skusiłam się na podkład MaxFactor Facefinity All Day Flawless 3 in 1.


Co tu dużo mówić, był to mój najlepszy kosmetyczny zakup od dłuższego czasu. Odstawiłam dla niego swojego ulubionego Revlona ColorStay. Zacznijmy od koloru, tutaj zazwyczaj mam problem z wyborem. Zdecydowałam się na najjaśniejszy odcień NUDE 47, który okazał się idealny. Nie ma w nim różowych odcieni jakich osobiście bardzo nie lubię. Kolor nie utlenia się również na twarzy i nie zmienia po kilku godzinach na twarzy. 


Kolejną ważną dla mnie rzeczą jest wytrzymałość. Również w tej kwestii nie mogę nic mu zarzucić ponieważ na mojej twarzy utrzymuje się dobre 7-9 godzin. Myślę, że taki wynik zadowoli każdego. Nie podkreśla przy tym żadnych suchych skórek, a z twarzy schodzi równomiernie nie tworząc nieestetycznych plam. 


I ostatnia bardzo ważny fakt na jaki zwracam uwagę to krycie. Mamy tu do czynienia z dość mocnym kryciem. Spokojnie zakryjemy nim drobniejsze jak i średnie zaczerwienienia i niedoskonałości skóry. Przy tym podkład bardzo dobrze matowi skórę i przypudrowany potrafi wytrzymać ok. 5h bez świecenia. Podkład nie tworzy również efektu maski oraz nie zapycha skóry. 

Podkład dostępny w większości drogerii posiadających szafy MaxFactor, a jego cena to bez promocji ok 55 zł. 


Tak więc znalazłam jak na razie swój podkład idealny. Będę pewnie testować jakieś nowe, ale raczej z mojej kosmetycznej ciekawości. Jeśli szukacie trwałego podkładu o dobrym kryciu w dość przystępnej cenie to zdecydowanie Wam go polecam. Polujcie również na promocje,  które ostatnio zdarzają się dość często.

Jakie są Wasze ulubione podkłady? Może również lubicie ten z MaxFactor?

Pozdrawiam :)

Beata 

45 komentarzy:

  1. bardzo duży plus, że wygląda naturalnie, a nie daje wspomnianego "efektu "maski" co można często ujrzeć u dziewczyn przechodząc ulicą fuu :>
    Super zakrywa też zaczerwienia:) Właśnie jestem w trakcie kupna, więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mam do końca wyrobionego zdania na temat tego podkładu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim ulubionym podkładem jest Lasting Performance z Max Factor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi on akurat nie podszedł za bardzo. Ale to moze dlatego że nie dobrałam odpowiedniego odcienia :(

      Usuń
  4. uwielbiam go ;) teraz kupila Mi mama też MF LP i nie jestem zachwycona;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to podobnie jak ja, też sie u mnie nie sprawdził ;/

      Usuń
  5. ja teraz tylko minerały
    ale mój pierwszy podkład był właśnie z Max Factor - Lasting Performance ;) uwielbiałam go

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do minerałów nie potrafię sie w 100% jeszcze przekonać. Chociaż korektor mineralny z AM uwielbiam :)

      Usuń
  6. Bardzo ładnie prezentuje się na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna i ciekawa notka tym bardziej, że poszukuję teraz swojego ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój ulubiony to właśnie Revlon CS. Chętnie bym go już zastąpiła jakimś innym, musze się przygladnąć temu MaxFactor bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro lubisz CS to ten też powinien się u Ciebie sprawdzić :)

      Usuń
  9. czuję się skuszona ;) nie znalazłam jeszcze ideału, ale dla mnie dobrymi podkładami są Bourjois HM i Rimmel Match Perfection Gel ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam, ale wygląda obiecująco, więc może kiedyś się pokuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam swojego ulubionego - ten brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ostatnio polubiłam się z mieszanką 1:1 Revlona Colorstay i Photoready :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie Rimmel Lasting Finish ostatnio sprawdza się bez zarzutu, ale jak tylko wyczerpią mi się moje zapasy - wypróbuję Twojego ulubieńca ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem na etapie poszukiwania podkładu na wiosnę (puki co krem BB Maybelline i jestem zadowolona) i ten mnie bardzo interesuje. Dziękuje za opinie :*

    OdpowiedzUsuń
  15. nie dziwię Ci się, wygląda faktycznie rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A moim podkładem idealnym jest Delikatny Fluid Kryjący z Pharmaceris - odcień również nazywa się "nude". :) Jak wykończę niewypał z Miss Sporty, to na pewno zakupię sobie znowu ten podkład. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nieszczęście go posiadać :( Niestety dla mnie to bubel jakich mało. Co skóra to opinia.
    Robiłam niedawno jego recenzję i jak głupia naszukałam się składu INCI, ponieważ producent umieszcza go tylko na próbkach...

    Ważne, że jesteś zadowolona bo nie ma nic gorszego niż nie trafiony zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo nie każdemu podpasuje. Każda skóra jest inna i potrzebuje czegoś innego :)

      Usuń
  18. od pewnego czasu to również mój nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Skusze sie na niego, jak moje sie skoncza :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na Twojej skórze faktycznie świetnie wygląda. Mój ideał jest z mineralnych kosmetyków;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na pewno kiedyś wypróbuję, tylko zużyję co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie kryje ;) Ja na swój czekam aż przybędzie z UK ;) Bo niestety w PL nie ma najjaśniejszego odcienia, dyskryminacja ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo go polubiłam i tej zimy jest dla mnie hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. To również mój nr 1 ! Uwielbiam go, mam nawet w tym samym odcieniu:)
    Jest również niezwykle wydajny!

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam go kupić teraz na promocji w Rossmannie ale w końcy wybrałam Loreal i Rimmel. Na ten na pewno przyjdzie czas, bo słyszałam o nim wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. chyba muszę przyjrzeć mu się bliżej, wygląda na naprawdę przyzwoity podkład.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. To jest naprawdę bardzo dobry produkt... mam, zdradzam ale uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. żałuję,że nie wzięłam go w czasie rossmanowej promocji
    a teraz prawie wszystkie mi się kończą :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Na szczęście nie używam pokładu :>
    Zapraszam.:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Powiem tyle : muszę go mieć ! :P

    OdpowiedzUsuń
  31. ja tam go narazie nie będe próbować :P bo przy okazji -40% w rossmanie kupiłam już trzy xD na rok starczy

    OdpowiedzUsuń
  32. Kupiłam sobie taki sam i w tym samym czasie co Ty. Na początku myślałam, że to najgorszy zakup mojego życia, ale "nauczyłam" się z nim obchodzić i jestem bardzo zadowolona:) Tylko wolałabym aby kolorek był ciut jaśniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Znajome zachwalają ten podkład, jednak dla mnie jakiś za ciężki się wydawał...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger