Nivea Lip Butter - karmelowy raj dla ust

Witajcie :)
Dziś chciałam podzielić się z Wami moją opinią o masełku do ust firmy Nivea, o którym pewnie większość z Was już słyszała, ponieważ podbija blogosferę od jakiegoś czasu. W końcu przyszedł więc i czas na mnie, żebym przetestowała to pachnące cudeńko. Nie wiem jak u Was, ale dla mnie okres zimowy jest zmorą dla kondycji moich ust. Co chwilę są spierzchnięte i popękane. Dlatego bardzo często muszę sięgać po różnego rodzaju balsamy ochronne i pomadki. I właśnie głównie z tego powodu w moje ręce wpadło masło do ust Nivea. Występuje ono w trzech wersjach zapachowych: malinowej, wanillia-makadamia, karmelowej i Orginal(bezzapachowej). Ja jak już widzicie skusiłam się na wersję karmelową i nie żałuję tej decyzji.


Masełko zamknięte jest w metalowym pojemniczku o pojemności prawie 17g. Aplikacja jest wygodna ponieważ średnica opakowania jest duża i łatwo można wybrać kosmetyk nawet mając długie paznokcie. Ale niestety mimo wszystko jest ono mało higieniczne. Zapach - piękny, słodki, karmelowy. Co prawda na ustach już go nie czuć, ale i tak podbił moje serce. Konsystencje ma bardzo gęstą, ale nie przysparza to problemów przy nabieraniu produktu.
A teraz najważniejsze, czyli właściwości masła. Usta pokryte tym kosmetykiem są  doskonale nawilżone, delikatne i wygładzone. Dodatkowo subtelnie się błyszczą. Masło długo się utrzymuje i nie ściera przy pierwszej nadarzającej się okazji. 


Skład:  Cera Microcristallina, Paraffinum Liquidum, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyrospermum Parkii  Butter, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Aqua, Glycerin, Glyceryl Glucoside, BHT, Aroma, CI 77891, CI 77492

Cena: ok 10 zł


Co tu dużo mówić, Lip Butter Nivea jest genialnym kosmetykiem i z czystym sercem mogę polecić go każdemu komu zależy na doskonałym stanie ust. I jeśli mogę Wam coś podpowiedzieć - wybierajcie karmelową wersję, zapach jest obłędny :P

A Wy skusiłyście się na to masełko? Jeśli tak to co o nim myślicie i jaką wersję posiadacie?

Pozdrawiam :)

Beata

45 komentarzy:

  1. Gdyby tylko producent zrobił wersję w sztyfcie ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj W.ma mi kupić ale o malinowym aromacie-nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wersję malinową i jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze go nie posiadam, ale czytała już kilka podobnych pozytywnych opinii :) Jak tylko go gdzieś zobaczę to na pewno kupię, ale niestety narazie choróbsko trzyma mnie w domu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam waniliową ;) I straszną ochotę na karmel i malinę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam wersję waniliową i jestem zakochana mmm...:) karmel wydaje mi się za słodki, a za malinami średnio przepadam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kupiłam malinową i przepadłam, pachnie jak mamba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurcze, a ja jeszcze tego nie dojrzałam? chyba muszę otworzyć szeroko oczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem czy jest mi potrzebny.. nie wiem czy poradzi sobie z moimi ustami.. ale chcę tego karmelka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wanilie używałam kilka razy i już zakochalam się w tym maselku ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. jutro chyba pójdę do Rossa po niego!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie, ale jutro będzie mój :) Skutecznie mnie zachęciłaś!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakim cudem ja go jeszcze nie widziałam?? ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda interesująco, ale jednak wole sztyfty ze względu na higienę

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię i to przede wszystkim ze względu na przepiękny zapach:):)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam wersję zwykłą i kocham ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Aj muszę to koniecznie zdobyć <3 kocham karmel! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Oo nie widziałam tego jeszcze, ale zapach musi być świetny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja szukam go po sklepach ale nigdzie jeszcze nie ma ;D myślę że dorwę albo wersję karmelową albo wanilia&makadamia ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę spróbować :)
    Ale raczej skuszę się na wersie malinową
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. oooo No 1 na mojej liście do kupienia ! jak dobrze mieć Twojego bloga Beatko , bo jeszcze o tym cudeńku nie słyszałam , a ostatnio nic nie daje rady moim biednym wysuszonym ustom , może uzależniłam jej już od tych samych produktów i czas na coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odpowiedzi
    1. Natura, Rossmann, w mniejszych drogeriach też powinno być :)

      Usuń
  23. Ja jeszcze nie posiadam ale na pewno kupię ;) Nadaje piękny połysk ustom ;)

    dodaję do obserwowanych i mam nadzieję ,że zrobisz to samo na moim blogu www.gabusiek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. chciałabym waniliową
    poczekam na następną promocje na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam i śmiem twierdzić,że jest MNIAM i obłędnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tez mam to masełko, zapach i działanie świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mam karmelowe masełko i bardzo lubię :) jestem bardzo ciekawa wersji z makadamią i pewnie kiedyś trafi do mojego koszyka zakupowego :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  28. Kuszą mnie blogerki nim od dłuższego czasu, ale nie mogę się złamać z powodów finansowych :P

    OdpowiedzUsuń
  29. No nie, skoro i Ty kusisz tym masełkiem to dorwę go w Rossmannie :-).

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam to masełko jest wprost idealne na zimową aurę. Zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo dobrze, że przeczytałam tą notke, ponieważ szukam idealnego kosmetyku do ust iż moje sa już bardzo zmęczone zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam zamiar kupić :) Może jutro mi sie to uda! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Free Landscape Design Tips for Fall Planting and Mulching!

    Topsoil Can Make Your Garden A Relaxing Retreat!

    My page ... www.Betterbookkeepers.info
    Here is my page ; trees for sale milwaukee

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger