piątek, 4 stycznia 2013

Essie Velvet Voyeur

Witajcie :)
Mam nadzieję, że u Was panuje trochę lepsza pogoda niż u mnie. To co jest za oknem zdecydowanie nie wpływa korzystnie na moje samopoczucie, które i tak bez tego nie jest najlepsze ze względu na chorobę jaka trzyma mnie już kilka dni. Dziś po powrocie z uczelni, dołapałam trochę światła i udało mi się zrobić kilka zdjęć lakierowi, który dostałam kilka dni temu(przy okazji pozdrawiam osobę, która mnie nim obdarowała i sprawiła ogromną radość tym niespodziewanym prezentem :* ). Po tym małym wstępie przechodzę do pokazania wam tego pięknego koloru:











Bardzo ciężko opisać mi jaki to jest dokładnie kolor. Lakier czasem ma śliwkowy odcień, a czasem fioletowy. Wszystko zależy od światła i tego pod jakim kątem na niego patrzymy :) Tak czy inaczej kolor bardzo, ale to bardzo mi się podoba i w okresie zimowym będzie jednym z moich ulubionych odcieni na paznokciach. 

Jestem ciekawa czy Wy lubicie lakiery Essie i czy macie jakieś w swojej kolekcji? Jak dla mnie są one bardzo uzależniające i choć po swoim pierwszym zakupie twardo trzymałam się postanowienia, że nie kupie kolejnego essiaka to teraz na nowo mam ochotę na kolejny egzemplarz. Ciekawe jak długo wytrzymam :)

Pozdrawiam :)

Beata

34 komentarze:

  1. A wiesz Beatko że mam go właśnie na paznokciach??:P

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie szaro smutno i deszczowo...
    A pazurków nie maluję, więc moje doświadczenia są mizerne...

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne winko!
    Essie zachwycają!
    ja chcę w końcu śnieg za oknem... :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Są zjawiskowe te lakiery, szkoda,że o cenach nie można tego samego powiedzieć ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydałaby się jeszcze jedna warstwa, bo widać trochę prześwity - niestety taki urok bordo-wiśniowo-brązowych lakierów :( ale i tak ładny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, trochę widać prześwity. Ale możliwe, że to moja wina bo strasznie się spieszyłam :)

      Usuń
  6. świetna ta śliwa, nie miałam jeszcze żadnego lakieru z Essie..

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolor, uwielbiam takie intensywne barwy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to bordowa śliwka :) Piękny i mega szlachetny! Pozdrawiam, Blogging Novi

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda kolorek jest śliczny i ma to coś w sobie, Ja jeszcze nie mam żadnego lakieru tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny, głęboki kolorek. Ja jednak mam ten problem, że na moich paznokciach tak ciemne lakiery prezentują się nie najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  11. o my good ten lakier jest boski poprostu nie do uwierzenia... uwielbiam takie kolorki ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny kolor, bardzo elegancki ;-)!

    Zdrowia życzę :-*

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor cudwony, uwielbiam taki odcień, choć niekoniecznie na paznokciach.
    A jak u niego z kryciem? Mam wrażenie, że robią się spore prześwity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie warstwy wystarczają. Ja za szybko malowałam i dlatego tak sie stało ;)

      Usuń
  14. piękny Essiaczek! muszę zapolować na kilka nowych kolorów jak będę w PL :D

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam takie odcienie na paznokciach! :)

    przydala by sie chyba jeszcze jedna warstwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę za szybko malowałam i faktycznie zrobiły się małe prześwity :)

      Usuń
  16. Śliczny ten Essior:) Kolor-kameleon. Lubię takie nieoczywiste ale kobiece kolory:)
    Ja w tym roku zakochałam się w Essiakach, mam na razie kilka sztuk, ale z czasem pewnie będzie więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolorek, w sam raz do pogody za oknem;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie z jeszcze jedną warstwą efekt byłby lepszy :) Sam kolor boski!

    OdpowiedzUsuń
  19. też oglądam wampiry i (ogladalam) Plotkarę- szkoda, że się już skończyła

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak widzę wyżej w komentarzach, prześwity są, ale można im zapobiec :-) czyli bardzo dobrze!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Postaram się odpowiedzieć na wszelkie pytania :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...