poniedziałek, 3 grudnia 2012

Listopadowy Projekt Denko

Co prawda od 3 dni mamy już grudzień, ale chciałabym jeszcze pokazać Wam produkty jakie udało mi się zużyć podczas minionego miesiąca. Od jakiegoś czasu systematycznie staram się wykańczać wszystkie zapasy i jak na razie idzie mi to całkiem nieźle. Zobaczymy co będzie dalej :)


1. Oriflame Pure Nature żel do mycia twarzy- całkiem dobrze oczyszcza naszą skórę, pozostawia uczucie świeżości. Jednak nie jest to kosmetyk za którym jakoś specjalnie będę tęsknić. Być może kiedyś do niego wrócę, jednak teraz mam w zapasie inne kosmetyki tego typu.
2. Pantene Aqua Light  2 minutowa maska do włosów - do tego kosmetyku z kolei wrócę na pewno. Włosy po jej użyciu są bardzo miękkie, błyszczące i dobrze się rozczesują. Ogólnie widzę same plusy. Gdyby nie to że mam rozpoczęte kilka innych masek to na pewno używałabym jej nadal.
3. Joanna Naturia Peeling myjący - kosmetyk chyba wszystkim dobrze znany, więc nie widzę sensu sie rozpisywać. Ja najbardziej lubię w nim zapach.
4. Pharmaceris T, Puri-Sebostatic pianka głęboko oczyszczająca - możecie o niej przeczytać TU
5. Eveline Magia Orchidei płyn micelarny - produkt, którego zdecydowanie nie polecam. Bardzo słabo radzi sobie z makijażem, nawet tym delikatnym.
6. Oriflame Discover Body Scrub - daje bardzo słabe zluszczanie. Ja zdecydowanie wole kosmetyki, które mają mocniejsze działanie. Podejrzewam, że się nie skusze ponownie na niego.
7. Flos-lek Happy per Aqua mleczko do demakijażu - o nim TU
8. Hydrolant oczarowy z Biochemii Urody - używałam go głównie jako tonik. Sprawdzał się pod tym względem znakomicie. Wydaje mi sie, że jeszcze kiedyś się na niego zdecyduję. 
9. No.36 Krem zmiękczający naskórek u stóp - bardzo dobry produkt. Rewelacyjnie nawilża skórę, szybko się wchłania i przyjemnie pachnie. Ja widzę same plusy.
10. Lirene City Matt podkład- tutaj nie będę się rozpisywać, bo za kilka dni pojawi się osobny post o tym podkładzie. Ale jest to jeden z lepszych podkładów z jakimi miałam do czynienia.
11. Revlon ColorStay podkład - to już klasyk wśród podkładów. Bardzo dobre krycie, długo się utrzymuje, nie utlenia się na twarzy, nie tworzy efektu maski. Zawsze kiedy nie wiem jaki kupić podkład decyduje się właśnie na niego.
12. L'oreal Volume Million Lashes - opisany TU
13. Eyeliner Lovely - niezawodny przy tworzeniu precyzyjnych kresek. Długo utrzymuje się na powiekach, a kolor jest bardzo intensywny.

Jestem ciekawa jak się ma Wasza porcja zużyć poprzedniego miesiąca? Też staracie się wykończyć produkty zanim rozpoczniecie nowe? 

Pozdrawiam :)

Beata

34 komentarze:

  1. Imponująca ilość zużytych kosmetyków :)! Ja też staram się zużywać i odkładać opakowania do reklamówki, żeby widzieć ile zużyłam :). Choć u mnie to słabo idzie, oj słabo...

    OdpowiedzUsuń
  2. uzbierało Ci się trochę tego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Duże denko! Widzę w nim kilku moich ulubieńców:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóz za dno ! :P
    Widzę mój ulubiony tusz :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kocham ten tusz do rzęs z L'oreala :)
    przy okazji serdecznie zapraszam na rozdanie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Porządne to denko! :D A wręcz DNO :D Ładnie, ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładnie Ci poszło:) oj tak zużywam do końca zanim coś otworzę/kupię nowego:) hydrolat oczarowy bardzo lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, hydrolat oczarowy też się u mnie powoli kończy- może jeszcze na dwie aplikacje wystarczy. Również bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na post o podkładzie z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moj ostatni deniacz byl 27 Pazdziernika i nie moge uwierzyc ile sie tego nazbieralo! Nie wiem w jakim tepie ekspresowym to uzywam przeciez nie wypijam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne fajne te Twoje denko :D ja nie umiem się zmusić do odkładania kosmetyków w jedno miejsce... zawsze wyrzucam wszystko od razu do kosza :( nie lubię jak coś mi zalega

    OdpowiedzUsuń
  12. sporo sie nazbierało,u mnie tylko dwa małe denka!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale duże denko! u mnie zawsze było tak, że pootwierałam mnóstwo opakowań a i tak do końca ciężko było zużyć - teraz jednak staram się wykończyć jedno zanim otworzę następne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Akurat wczoraj otworzyłam ten peeling, pachnie cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ogólnie zastanawiam się do wypróbowania hydrolantu.

    OdpowiedzUsuń
  16. W Tym miesiącu u mnie też duże denko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super denko! świetnie Ci poszło :)
    ja staram się wykańczać i otwierać dopiero nowe, jeśli chodzi o typową pielęgnację.. reszty używam na zmianę, dlatego tak ciężko mi zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Spore denko:) Ta pianka z Pharmaceris mnie zaciekawiła, zaraz przeczytam recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  19. gratuluję zużyć :) ja mam problem z jakimkolwiek sensownym zużyciem kolorówki... pielęgnacja jakoś łatwiej mi schodzi :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  20. Piankę Pharmaceris i tusz z L'Oreala mam w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. dzielna Beatka ! ...ja tez muszę się wziąć za moje zalegające końcówki :/ :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię ten podkład z LIRENE,szkoda tylko,że nie kryje tak dobrze,jak moja cera sobie życzy :-/

    OdpowiedzUsuń
  23. obecnie mam własnie taki zestaw podkładów Lirene city matt i Revlon color stay, Lirene na dzień a Revlon na większe wyjscia;) czekam na Twoją recenzje podkładu city matt, bo ja ma mieszane uczucia co do niego...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja się muszę w końcu zdecydować na ten revlon colorstay :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Widzę same bardzo dobre kosmetyki;) Sama mam kilka z nich;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow! Dobre denko miałaś w listopadzie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Postaram się odpowiedzieć na wszelkie pytania :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...