Puder brązujący Paese

W ostatnim poście, czyli TAG-u "ile warta jest Twoja twarz" znalazł się między innymi bronzer Paese. Dziś postanowiłam pokazać Wam go z bliska. Bronzer znajdował się w paczce z promocji Paese, w której otrzymywaliśmy 6 kosmetyków za 22 zł. Poczekał trochę  na swoją kolej i jakieś 2 tygodnie temu zaczęłam z nim przygodę. W sumie to żałuję, że czekałam tak długo z rozpoczęciem jego używania.  


Od razu kiedy zobaczyłam bronzer rzuciła mi się w oczy naklejka z tytułem "Doskonałość Roku 2010". Muszę przyznać, ze ten kosmetyk zdecydowanie zasługuje na ten tytuł. Przynajmniej w moim odczuciu. Bardzo dobrze się aplikuje, nie tworzy nieestetycznych plam na twarzy. Utrzymuje się również cały dzień. Skóra po jego użyciu wygląda jak muśnięta słońcem.
Jedynym zastrzeżeniem jakie mam do niego to dość mizerne opakowanie, z którego powoli zdzierają się już napisy:(


Odcień jaki posiadam to 2. Jest to dość delikatny kolor, ale dzięki temu możemy stopniować efekt jaki chcemy uzyskać. Bronzer ma perłowe wykończenie i jeśli miałbym porównywać go do jakiegoś kosmetyku to odrobinę przypomina słynne kamienie MeMeMe. Jego regularna cena to ok 16 zł, więc wydaje mi się być całkiem rozsądna.


Na zdjęciu nałożyłam dość dużą ilość bronzera, aby lepiej pokazać Wam kolor jaki uzyskujemy na twarzy :)


Bardzo cieszę się, że ten kosmetyk znalazł się w moim pudełeczku i w ostatnim czasie właśnie po niego sięgam najczęściej. 

Jestem ciekawa jaki jest Wasz ulubiony bronzer.

Pozdrawiam :)

Beata 


36 komentarzy:

  1. Ja to ukochałam Dallas od Benefitu <3

    Ładnie Ci w tym rożu :P

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny puder brązujący :D pierwsze co... to pomyślałam... jeju aż tak dużo go nosisz :D hahah dopiero dalej przeczytałam, że zrobiłaś to specjalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny ♥

    mój ulubiony to perełki z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie daje fajny efekt, nawet tutaj w większej ilości, ale ja taki efekt mocnego podkreślenia lubię po prostu :)
    Na zdjęciu w opakowaniu wygląda na bardzo ciemny ale na buzi bardzo fajnie komponuje się z makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się efekt. Fajnie, że utrzymuje się cały dzień na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja z mojego KOBO nigdy nie zrezygnuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jest naprawdę genialny! ładnie wygląda na Twojej buźce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też go mam i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Własnie mój bronzer jest juz na wykonczeniu
    i szukam jakiegoś godnego uwagi :)
    Byc moze wybiorę własnie ten :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam eyeliner paese i mało mnie zadowolił przez co zaczęłam omijać tą firmę, chyba niepotrzebnie bo za tym bronzerem się obejrzę, choć nie bardzo lubię jak mi się nieestetycznie napisy zdzierają :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MACzek to w końcu MACzek :P Wolisz rozumiem bronzery zamiast róży? :)

      Usuń
  11. Sama takich nie używam,ale Tobie bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale super efekt. Ja obecnie używam z Marizy i jestem zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor jest boski, idealny dla Ciebie!
    Choć ten puder brązujący bardzo mi się podoba, to jednak na zakup się nie skuszę... Chyba sama wiesz dlaczego xD

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładny kolorek, ja póki co uzywam z Eveline i tez jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam nic tej marki, a szkoda. Moja koleżanka używa brązowego cienia z Paese, jest przepiękny taki błyszczący i zawsze przed imprezą jej podkradam :D !

    OdpowiedzUsuń
  16. jak raz kupiłam perełki z Avonu, tak mam je nadal:) one się chyba nigdy nie zużyją! :D ale jeśli ten moment nastąpi, to wtedy kupię ten!

    ----
    polecam konkurs dla blogerek - do wygrania zabiegi fish pedicure
    www.facebook.com/rafafishspa

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tez go otrzymałam i chyba zaczne także go uzywac jak narazie leży nie ruszony w kosmetyczce. fajnie, że napsiałąs recenzje pzrekoanłas mnie, że powinnam go zacząc uzywac :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie ładnie się prezentuje.
    Ja jeszcze nie używam pudru brązującego, ale na przyszłość zapamiętam ^^
    Ładna jesteś.


    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za BOX'a :*
    Jest niesamowity :) Wszystko,ale to wszystko przypadło mi do gustu:)
    Jesteś wspaniała - jeszcze raz DZIĘKUJĘ:*

    OdpowiedzUsuń
  20. taki z kompaktu Yria z Yves Rocher. Matowy, nie za ciemny, ciepły kolor.

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeczywiście bardzo ładnie wygląda:). Teraz żałuję, że nie skusiłam się na tą paczuchę...

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie ładnie prezentuję się na Twojej twarzy. Ja ostatnio stawiam na bronzery z Essence

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger