Kilka słów o gąbce Konjac

O gąbce KONJAC pisało już dużo dziewczyn. Zainteresowana pochlebnymi opiniami postanowiłam sprawić sobie własną. Była to zdecydowanie dobra decyzja. Gąbkę można kupić w Rossmannie za cenę 14,90. A teraz podzielę się z Wami moim szczęściem :)

Opis znajdujący się na opakowaniu:

Gąbka konjac to produkt naturalny uzyskiwany z korzenia drzewa azjatyckiego o nazwie konjac. Początkowo do zabiegów kosmetycznych stosowano proszek pochodzący z korzenia tego drzewa. Miał on zdolność magazynowania dużej ilości wody, dlatego był idealny do zabiegów pielęgnacyjnych twarzy i oczyszczania ciała. Gąbka konjac jest w 100% biodegradowalna. Zawiera naturalny środek myjący, który pomaga wyrównać odczyn ph skóry i posiada właściwości nawilżające.



Zalety gąbki:

  • wykonana w 100% z włókna naturalnego
  • nie zawiera barwników i sztucznych dodatków
  • włókna cieńsze niż u gąbek syntetycznych i frotte
  • przeznaczona do wszystkich typów skóry, idealna dla cery trądzikowej i z problemami dermatologicznymi
  • nie podrażnia skóry w trakcie oczyszczania
  • nawilża w sposób naturalny, czyni skórę miękką i elastyczną
  • pobudza krążenie krwi
  • zapobiega zanieczyszczeniom skóry
  • można ją prać mechanicznie w delikatnym cyklu do 60 st. bez środka zmiękczającego
  • produkt biodegradowalny   

Sposób używania:

  1. Zanurzyć na 3-5 minut w ciepłej wodzie w celu zmiękczenia.
  2. Może być używana z lub bez środka myjącego.
  3. Delikatnie masując oczyścić skórę twarzy, szyi i dekoltu.
  4. Po użyciu wypłukać w ciepłej wodzie i odwiesić do wyschnięcia.



Nowa gąbka jest wilgotna i jej zapach nie jest zbyt przyjemny, ale nie przeszkadza przy używaniu. Po pierwszym użyciu i wyschnięciu twardnieje prawie na kamień. Jednak po zanurzeniu w wodzie staje się znów miękka i delikatna. Posiada praktyczny sznureczek, za który możemy ją zawiesić podczas suszenia.


Już przy pierwszym użyciu zwraca uwagę jak bardzo jest miękka, dzięki czemu w żaden sposób nie podrażnia naszej skóry. Ja używam jej zazwyczaj z środkiem myjącym i w takim połączeniu idealnie zmywa makijaż (oczywiście nie wliczam tu demakijażu oczu). Skóra po zabiegu jest wyraźnie oczyszczona, delikatna i  przyjemna w dotyku. Nie towarzyszy mi także uczycie ściągnięcia, którego bardzo nie lubię. 
Gąbka sprawdza się też idealnie przy wykonywaniu peelingów i zmywaniu maseczek. 
Wydawać by się mogło, że doczyszczenie jej będzie nie lada wyzwaniem. Ale i pod tym względem możemy być mile zaskoczeni, ponieważ zanieczyszczenia nie wnikają głęboko w strukturę gąbki i dzięki temu bardzo łatwo ją wyczyścić.



Jak dla mnie jest to idealnie rozwiązanie do codziennej pielęgnacji twarzy. Bardzo wygodne i przyjemne. Zdecydowanie polecam Wam jej zakup, a jeśli ktoś się waha to zapewniam, że nie ma co się dłużej zastanawiać. 

Miałyście już okazję używać tej gąbki? A może planujecie jej zakup?

Pozdrawiam

beaaatka21

36 komentarzy:

  1. To jest ciekawa rzeczy, czytałam dużo pochlebnych opinii na jej temat. Ja sobie jednak jej nie kupię.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem szczęśliwą posiadaczką tej gąbki i każdemu ją polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez uzywam tej gabeczki od kilku dni i jestem zadowolona, aczkolwiek nie do konca. recenzja za kilka dni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam w takim razie na Twoją recenzję :)

      Usuń
  4. Mnie zachęciło to, że podobno świetnie radzi sobie ze zmywaniem maseczek. Planuję ją zakupić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt nigdy się z nim nie spotkałam, ale brzmi bardzo zachęcająco więc przy najbliższej wizycie w Rossmannie przyjrzę się jej z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe ciekawe... ostatnio zaczynam przekonywać się do takich "wynalazków";)

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie zastanawiam się czy ją kupić. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Planuję zakup ;) Jednak czekam na przypływ gotówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nawet nie słyszałam o tej gąbeczce, ale przy najbliższej wizycie w Rossmanie zwrócę na nią uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam i kocham miłością wielką ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. hmmm... fortuny nie kosztuje, ale mimo wszystko raczej do mnie nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zakazane czy nie, i tak będziemy tam chodzić! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę jej spróbowac bo podobno jest skuteczna i bardzo dobrze myje

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba wygeneruję na jutro kolejną potrzebę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa sprawa, pierwszy raz słyszę o tej gąbeczce. Wydaje się być przydatnym gadżetem :)muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba skuszę się na tę gąbkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kupiłam ją parę dni temu, jeszcze nie testowałam, po twojej recenzji kilka moich obaw jest juz bezpodstawne.

    OdpowiedzUsuń
  18. słyszałam o tej gąbeczce ale nie skusiłam się jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio brakowalo mi do niej 90 groszy xD
    Beatko masz sliczna buzke, nie trzeba ci zadnej gabki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. już czytałam o tej gąbce i nawet przechodząc ostatnio koło Rossmanna zastanawiałam się czy wejśc i kupic, ale się powstrzymałam... chyba niepotrzebnie bo czuję, że i tak sprawię ją sobie jako prezent :P

    OdpowiedzUsuń
  21. chcialam sobie kupic ta france ostatnio ale nie bylo jej! zdecydowanie to moj faworyt w najblizszych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba wolę zainwestować w to niż w to różowej jajko.

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo fajna rzecz, na razie nie będę na nią polowac bo używam ściereczki muślinowej

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje nowe must have :D
    Bardzo fajny blog, jestem przypadkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny gadżet! przydałaby mi się taka :) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  26. jakoś nie mam ochoty na tą gąbkę z tego powodu że to siedlisko bakterii. ciała nie umyję gąbką a co dopiero twarzy:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Zostałaś oTAGowana:) http://we-are-beauty.blogspot.com/2012/04/11-question-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  28. ja obecnie stosuje ocm, ale wcześniej używałam szczotki z rossmana for your beauty do twarzy i też byłam bardzo zadowolona. ;) dodaje do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. taka gąbeczka może się okazać naprawdę zbawienna, żeby uniknąć zapchanych porów.. słyszałam już o niej wcześniej i jest na mojej liście zakupowej :)

    ;*

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger