poniedziałek, 26 marca 2012

Nabłyszczacz do włosów PROVIT

W dalszym ciągu ciężko znaleźć mi czas na prowadzenie bloga i pisanie nowych postów, ale gwarantuję Wam, że o Was nie zapomniałam i robię wszystko aby mieć więcej czasu na blogowanie. 
Przejdźmy do głównego bohatera dzisiejszego posta, a mianowicie nabłyszczacza do włosów firmy Loton. Przez dłuższy czas nie mogłam nigdzie znaleźć nabłyszczacza i kiedy ten rzucił mi się w oczy w rossmannie to nie zastanawiając się wrzuciłam go do koszyka i poszłam w kierunku kasy. 


Jedyną zaletą tego produktu jest tylko zapach i wygodna aplikacja. Włosy są po nim nabłyszczone, ale efekt trwa dosłownie przez kilka, kilkanaście minut. Potem wracają do poprzedniego stanu.  Jeśli zaaplikujemy go za dużo to doskonale przetłuści nam włosy, nawet te chwilę wcześniej umyte. 
Jednym słowem zdecydowanie odradzam Wam zakup tego produktu, może i nie jest drogi(ok. 8-10 zł), ale tez nie na żadnego działania na włosach(chyba, że to negatywne).


Wy macie jakiś sprawdzony nabłyszczacz? 

Pozdrawiam :)

beaaatka21

15 komentarzy:

  1. Nie używam nabłyszczaczy - miałam kilka, ale mają negatywny wpływ na moje włosy. Obciążają je, czasem nawet przetłuszczają...

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie po tym nablyszczaczu efektu nie widac i fakt wlosy sie przetluszczaja ale moja mama ma grube wlosy do tego kolor ognistej czerwieni i po nablyszczaczu efekt jest niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety, wciąż jestem na etapie poszukiwania nabłyszczacza, który będzie dawał w miarę trwały efekt i nie obciążał bardzo włosów

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam niestety przykre doświadczenia z tego typu kosmetykami, każdy przyspiesza przetłuszczanie się moich włosów... jakiś czas temu kupiłam miniaturkę sprayu nabłyszczającego z Avon z serii Advance Techniques i był całkiem znośny;) używałam go jak najdalej od skóry głowy i włosy faktycznie wyglądały na błyszczące i zdrowe, więc ten mogłabym polecić. Ja go ponownie nie kupiłam, bo ten sam efekt uzyskuję za pomocą jedwabiu do włosów.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze, że dajesz u siebie recenzje rzeczy które się nie sprawdzają, bo na wiekszosci blogów to zawsze same zachwyty.

    OdpowiedzUsuń
  6. moje włosy nie lubią tego typu specyfików, gdyż szybko wyglądają na przetłuszczone, moze dlatego,że są cienkie i jest ich malo. Pozdrawiam i zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam i nie chcę ;)
    wolę naturalne kosmetyki od których włosy pięknieją :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie używałam do tej pory takich rzeczy bo mi większość obciąża włoski ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. mi włosy zawsze błyszczą się po Waxie xD dlatego tez nie zaopatruję się w tego typu spraye. Współczuję zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie uzywam nablyszczaczy, wierze w naturalny blask moich wlosow hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jako nabłyszczacza używam odżywki Marion w sprayu:D

    OdpowiedzUsuń
  12. też się przejechałam na tym nabłyszczaczu...

    zapraszam do siebie, nowa odsłona bloga + nowa notka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tą firma ja mam same przykre doświadczenia. Ale jesli jeszcze nic nie kupiłas to zobacz co ma joanna i jest taki zołty z Marion. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam z avonu taki biało zielony , ładnie pachnie i ogólnie jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam po nim dokładnie te same wrażenia, efekt słaby a włosy przetłuszczone :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Postaram się odpowiedzieć na wszelkie pytania :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...