wtorek, 6 marca 2012

Lirene - Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu

Po długich testach chciałabym podzielić się z Wami swoją opinią odnoście płynu micelarnego Lirene. Płyn został wypuszczony na rynek początkiem tego roku więc można powiedzieć, że jest to nowość. Byłam bardzo ciekawa płynów micelarnych, planowałam co prawda zakup Biodermy, ale w efekcie padło na Lirene. 

Na początek skład kosmetyku:

 Aqua , Glycerin , Poloxamer 188 , Propylene Glycol , Panthenol , PPG-26 Buteth , PEG-40 Hydrogenated Castor Oil , Malpighla Punicifolia (Acerola), Fruit Extract, Mel , BHT , Polyaminopropyl , Biguanide , Parfum. 

I jeszcze opis producenta:

To właściwy kosmetyk dla każdego rodzaju cery, która wymaga łagodnego i skutecznego oczyszczenia. Doskonale zastępuje mleczko i inne preparaty do demakijażu, efektywnie usuwając z twarzy wszelkie zanieczyszczenia i jednocześnie przywracając jej komfort nawilżenia. Dzięki lekkiej, nietłustej konsystencji płyn idealnie odświeża skórę, działa tonizująco i łagodząco. Nie zawiera alkoholu.
Składniki:
- drobne cząsteczki – micelle - łagodnie oczyszczają twarz z makijażu i zanieczyszczeń,
- ekstrakt z wiśni, bogaty w witaminę C, eliminuje szkodliwy wpływ środowiska na skórę , wpływa regenerująco i rozjaśniająco,
- ekstrakt z miodu i D - pantenolu działają kojąco, skutecznie łagodząc podrażnienia i przywracając cerze zdrowy koloryt,
- gliceryna - zapewnia optymalny poziom nawilżenie.


Plusy:
+ przyjemny zapach;
+ wygodna aplikacja(chociaż czasem trzeba uważać, żeby nie wylać na wacik zbyt dużej ilości płynu);
+ nie podrażnia;
+ nie wysusza;
+ dostępność;
+ cena.

Minusy:
- nie zmywa dobrze tuszu do rzęs i eyelinera;
- na twarzy pozostawia tłustą powłokę;
- mało wydajny;



  Jest to moje pierwsze i raczej ostatnie opakowanie tego płynu micelarnego. Chociaż w ogólnym rozrachunku zebrał więcej plusów niż minusów to niestety te drugie zaważyły na mojej opinii. Od płynu bowiem wymagam, aby radził sobie z każdym makijażem. Ten niestety nie sprostał temu zadaniu. Za każdym razem kiedy go zastosowałam to rano budziłam się z pandą pod oczami, a nie o to chodzi w tej zabawie. Kończę więc to opakowanie i kupuję Bioderme. 

Używałyście tego płynu? Jakie są Wasze odczucia?

Pozdrawiam :)

beaaatka21

21 komentarzy:

  1. oj nie lubię tłustej powłoki i niedomytych cieni, tuszy, kredek ;) a Lirene to taka dobra firma ah

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też nie lubię tłustej powłoki, więc w mojej kosmetyczce nie zamieszka.

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam go ale nie zakupie ponownie właśnie przez tą tłustą powłokę i brak 100% zmycia tuszu - mówię nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znoszę tłustej powłoki miałam tak po płynie z AA i z Kobo..

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię płynów micelarnych ani dwu fazowych mimo to chciałam wypróbować ten z Lirene i chyba jednak zmienię zdanie przez to nie domywanie makijażu i tłustą powłokę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam nigdy tego płynu. Też nie lubię tłustej powłoki

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubię jak płyn rozmazuje makijaż...

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jakos nie chce uzywac niczego innego niz mojej biodermy... dlugo sie przed nia opieralam i szukalam idealu wsrod innych marek ale jednak bioderma to jest TO !

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja go polubiłam mimo wad, lubię go stosować też jako tonik.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam go kupić, bo była bardzo ciekawa tego płynu, jednak zakupiłam Biodermę.
    Niestety nie spotkałam się jeszcze z dobrą opinią tego produktu jeśli chodzi o zmywanie makijażu oka, więc pewnie go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam, ale nie kupię. Tłusta powłoka i problemy ze zmywaniem tuszu skutecznie mnie odstraszyły, czyniąc ten płyn micelarny kompletnie bezużytecznym.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja do twarzy uzywam plynu micelarnego a oczy osobno zmywam po prostu plynem do demakijazu z nivea, zebym nie miala zadnych podraznien, co sie zdarzalo wczesniej... jest jakies wyjscie ;)

    zapraszam do siebie
    madaleine90.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest tani i dobry, co do wad, zgadzam się, ale mialam kiedys vichy za 48 zl! byl gorszy od tego.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam go, zwykle używam Biodermy. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie używałam tego płynu miceralnego ale polecam z serii AA ECO, na moim blogu znajdziesz dokładną recenzję i opis ;)
    Z okazji jutrzejszego naszego święta dla moich czytelniczek 20%rabatu w sklepie internetowym Jadwiga ;)Zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio dowiedziałam się bardzo ciekawej rzeczy, może Tobie się też przyda. Podobno płyny miceralne posiadają te micele, które zmywają, ale one dopiero pękają i zmywają po "dociśnięciu" do skóry. Więc trzeba płatek nasączony płynem chwilę przytrzymać przy skórze, a później dopiero zmywać, nie trzeć. ;)
    Chociaż jak dla mnie dużo też zależy od samego płynu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Otagowałam Cię zapraszam do zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Titilka akurat jest bardzo fajna, wiec naprawde Ci polecam, chociazby na sprobowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. hmm..może być ciekawy ;)
    Obserwujemy ? :**

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zmywam wszystko olejkiem herbacianym z BU i micelem z biodermy, jednak chyba przy nim zostaną bo mocno maluje rzęsy i skoro go nie zmywa to niestety odpuszczę sobie testowanie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Postaram się odpowiedzieć na wszelkie pytania :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...