Walentynkowy KissBox :)

Dziś dzień zaczął się bardzo przyjemnie, ponieważ zaraz po przebudzeniu dostałam kolejnego Kissboxa. Trzeba przyznać, że i tym razem się postarali ponieważ zawartość jest rewelacyjna :)


Z racji Walentynek musiało być i serduszko :)


W tym miesiącu w pudełeczku znajdowało się sześć produktów, czyli całkiem sporo :) 


HudSalva Siline nawilżająca maść/krem do skóry dłoni i stóp - HUDOSIL 


 Ma połyskującą konsystencję, podobną trochę do rozświetlacza.


Amargan Hair Therapy Oil


Krem z kwasem pirogronowym, azelainowym i salicylowym - BANDI


Build-up Mascara Extra Volume - IsaDora


 Fruity Amazing Glaze - IsaDora o zapachu kokosowym


JOHN FRIEDA COLLECTION: Frizz - Ease( szampon, odżywka i serum)


I na końcu gratis Walentynkowy - ocieplacz do rąk :)



Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzą się wszystkie produkty. Najbardziej przypadł mi do gustu olejek do włosów i tusz do rzęs. Zabieram się od razu za ich testy i oczywiście dam Wam znać jak się sprawdziły :)

Jest też przykra wiadomość... A mianowicie doszły mnie słuchy, że błyszczyk jest przeterminowany. Bardzo niemiła wiadomość, ale chcę wierzyć, że ekipa KissBoxa po prostu nie zwróciła na to uwagi. 

Zamawiałyście lutowego KissBoxa? Jak podoba się Wam zawartość?

Pozdrawiam

beaaatka21

7 komentarzy:

  1. super super! ja czekam na swojego, ale dostanę go dopiero w poniedziałek :) już się nie mogę doczekać! zawartością jak widzę zrekompensowali wszystkie niedogodności związane z zamowieniem.. pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. IsaDora powinna w natępnym boxie oficjalne przeprosiny wystosowac i co najmniej 3 pełnowartościowe produkty przesłać! Wstyd dla firmy, że tak chamsko pozbywają się produktów, które się nie sprzedały.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne rzeczy :)
    Życzę miłego testowania :)

    A co do bucików z filcu, faktycznie są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, żałuje że ja dostałam zestaw do blondu a nie takie jak Ty :) To mój 1 box i bardzo się cieszę, jedynie ta isadora trochę popsuła nastrój no ale przeżyje ;) Nie mogę się już glossy doczekać :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. super gratis walentynkowy:)w sam raz na obecne mrozy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny prezent:)
    Nowy post u mnie;D Zapraszam.P

    OdpowiedzUsuń
  7. Kremy z BANDI są świetne! Stosowałam na blizny na twarzy i w okolicach ust po opryszczce. Rewelacyjnie goją.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger