TAG: 5 kosmetycznych rzeczy, których wcale nie chcę mieć...

Do wzięcia udziału w zabawie zaprosiła mnie Dorota, której za to bardzo dziękuję.


Oto zasady:

- napisz, kto Cie otagował i zamieść zasady.
- zamieść baner TAG'u i wymień 5 rzeczy z działu kosmetyki ( akcesoria, pielęgnacja, przechowywanie, kosmetyki kolorowe, higiena), które Twoim zdaniem są Ci całkowicie zbędne bo:

  • maja tańsze odpowiedniki,
  • są przereklamowane,
  • amatorkom są niepotrzebne,
  • bo to sposób na niepotrzebne wydatki.
Krótko wyjaśnij swój wybór i zaproś do zabawy 5 lub więcej innych blogerek


Myślę o tym tagu od wczoraj, a konkretniej o tym co w nim podam i nawet pisząc go teraz nie mam jeszcze gotowej listy. To wcale nie jest tak łatwe zadanie dla osoby, która uwielbia wszystko testować i sprawdzać na własnej skórze :)


Wcale nie chcę mieć:

Cieni z MAC- głównie ze względu na cenę. Chociaż może są dobrze napigmentowane, zachwycają gamą kolorystyczną i swoją trwałością to zdecydowanie nie jest to rzecz bez, której nie będę mogła żyć. Za cenę jednego cienia  mogę kupić sobie kilka innej firmy, które nie będą wcale gorsze. 

Zestawu pędzli - zdecydowanie wolę indywidualne dobieranie tego typu akcesoriów kosmetycznych. Zestawy często kuszą niższą ceną, ale zazwyczaj znajdują się tam zupełnie niepotrzebne nam pędzle, albo takie które nie schodzą i firma chce je gdzieś upchnąć.

Samoopalaczy lub balsamów opalających - miałam raz przygodę z takim specyfikiem i zdecydowanie mówię nie. Wolę być białasem niż mieć ubrudzoną bieliznę i wszystkie jasne ubrania od ścierającego się koloru. 

Drogich błyszczyków - błyszczyk przede wszystkim to nie jest jakaś niezbędna rzecz. Ale jeśli już znajduje się w mojej kosmetyczce to nie wiedzę sensu wydawania na niego majątku, ponieważ nie są to kosmetyki mega trwałe i mają tysiące tańszych odpowiedników, które nie są gorsze od tych z najwyższej pułki. 

Balsamów wyszczuplających i innych wynalazków, które zmienią naszą figurę o kilka rozmiarów - nie ma się co oszukiwać bez ćwiczeń i diety żaden cudowny balsam, nawet ten najdroższy i najlepszej firmy nie jest w stanie nas odchudzić. Chociaż gdyby tak było to zdecydowanie by ułatwiło pracę nad sylwetką.

Taguję:

Pozdrawiam :)

beaaatka21

16 komentarzy:

  1. Co do balsamów się nie zgodzę tylko po części :) uważam, że jest to coś dobrego może wspomóc nasze starania, ale oczywiście jeśli będziemy również ćwiczyć i dobrze sie odżywiać. Łącząc to wszystko w całość wyjdzie dobry zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny tag :D
    moze kiedyś wykombinuję coś takiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rób tag, czuj się przeze mnie zaproszona :)

      Usuń
  3. Faktycznie takie balsamy to czysta ściema!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się w 100% balsamy wyszczuplające to ściema:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za zaproszenie do zabawy, z miłą chęcią wezmę udział :*

    OdpowiedzUsuń
  6. tak po co zestaw pędzli, z którego się w większości nie korzysta

    OdpowiedzUsuń
  7. jejku! dziękuję za tag
    przemyślę i zrobię wpis ;]

    balsamy wyszczuplające to ściema
    ale nawet ja ulegam sugestiom ich reklamy

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny tag :) i zgadzam się prawie z każdym punktem. Prawie, bo cienie MAC to jednak jakieś tam moje maleńkie marzenie :) ale racja, że za ich cenę można kupić kilka innych równie dobrych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zrobione :D jeszcze raz dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cześć ;) Weryfikacji obrazkowej mówimy Nie. Zapraszam do dyskusji u mnie-http://marilynbox.blogspot.com/2012/02/mowimy-stop-weryfikacji-obrazkowej.html
    miłej niedzieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. balsamow wyszczuplajacych to i ja nie pozadam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja również myślę, że balsamu wyszczuplające to jedna wielka ściema:/ niestety cudów nie ma. Może delikatnie ujędrniają skóre, ale na pewno nie ma po nich efektu chudnięcia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkowicie się z Tobą zgadzam co do balsamów wyszczuplających i samoopalaczy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki ;)
    Fajny masz blog, zgadzam się z tą listą, ' rzeczy których wcale nie chcę mieć' oprócz punktu z cieniami mac'a. ja mam kilka i wierz mi są jedyne w swoim rodzaju ;)

    pozdrawiam ;)*

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się co do cienie Mac i jak patrze na ten tag dużo osób popiera wybór ja też uważam, że pomimo niektórych unikalnych kolorów cieni tej firmy są one za drogie i nie warte swojej ceny- bo mowa o pojedynczym cieniu ;)
    pozdrawiam
    ~~Ola ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger