Pod lupą: Nail Tek II

Równo 2 tygodnie temu zaczęłam kurację odżywką Nail tek II. Jak pisałam już kiedyś mam problem z bardzo miękkimi paznokciami. Tak więc po przeczytaniu ogromnej ilości pozytywnych opinii o tej odżywce postanowiłam ją przetestować na swoich paznokciach. Muszę przyznać, że nadzieje jakie w niej pokładałam były ogromne, ponieważ wcześniej próbowałam wielu produktów i niestety żaden się nie sprawdził. Odżywkę kupiłam w zestawie z kremem w drogerii Douglas. Kosztował bodajże 55 zł, czyli nie tak mało. No ale czego nie robi się dla swoich paznokci, tym bardziej jeśli walczy się o ich upragniony wygląd.


Przejdźmy teraz do samej kuracji. Producent poleca stosowanie przez 14 dni. Codziennie nakładamy kolejną warstwę produktu, nie zmywając poprzedniej. Robimy przerwę po 7 dniach i w tedy wszystkie warstwy należy dokładnie zmyć zmywaczem.  Tak więc moja kuracja wyglądała dokładnie tak samo. Na marginesie dodam jeszcze, że w tym samym czasie kiedy rozpoczęłam stosowanie Nail Tek zaczęłam zażywać Skrzypovite, aby działać dodatkowo od środka. 


Bardzo chciałabym powiedzieć o tej odżywce coś dobrego, naprawdę bardzo, ale nie mogę. Przede wszystkim nigdy w życiu żaden lakier, ani odżywka tak strasznie nie odpryskiwał z moich paznokci. Już pierwszego dnia po dosłownie paru godzinach nie miałam praktycznie do połowy nic na paznokciach. Następnego ranka pokryłam paznokcie kolejną warstwą i wieczorem znów taki sam efekt, lakier poodpryskiwany na każdej płytce. No ale nic, walczyłam dalej bo skoro powiedzieli 14 dni, to niech będzie 14. Myślałam, że to tylko na początku, ale niestety działo się tak do samego końca. Po jakiś 3 dniach stosowania miałam wrażenie, że paznokcie są jakby trochę bardziej twarde z czego bardzo się ucieszyłam. I własnie to tylko zmotywowało mnie, żeby dokończyć kurację. A teraz czas na efekty. Bo tak efekty są, nawet duże. Tylko że te niepożądane. A mianowicie strasznie rozdwajające i łamiące się paznokcie. Moje paznokcie przechodziły różne etapy, nie zawsze dobre, ale nigdy nie były w tak złej kondycji. Rozdwajają się niemiłosiernie i przez to są jeszcze bardziej miękkie. Teraz nie wiem czy papier nie jest twardszy. Na dowód  zdjęcie jednego z poszkodowanych w całej akcji. 


Z tego zestawu jedynie krem mnie nie zawiódł, ponieważ bardzo fajnie nawilża skórę i szybko się wchłania. Ale za taką cenę to powinien ze złota być. Tak więc jeśli któraś z Was planuje zakup tej odżywki to ja zdecydowanie odradzam. Ja już nigdy jej nie dotknę i nie wiem czy dziś nie trafi do kosza.

Jeśli macie jakiś pomysł jak odratować moje paznokcie to piszcie wypróbuję wszystko, byle tylko wróciły znów do formy. 

Pozdrawiam

beaaatka21

12 komentarzy:

  1. Moja mama na łamiące i słabe paznokcie robi sobie kompres z oleju rycynowego+ łyżeczka soku z cytryny. Faktycznie działa, może Tobie również pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę kupić olejek rycynowy i na pewno spróbuję tej metody.

      Usuń
  2. Ja używam utwardzacza z sensique i jest bardzo dobry,albo wypróbuj moze te z eveline 8w1 :)

    A nie wolisz komuś odsprzedać lub się wymeinić? ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam już od paru osób dużo dobrego o eveline 8w1 więc muszę rozważyć jego zakup. A co do Nail teka to chyba zrobię jak radzisz :)

      Usuń
  3. Jakiś czas temu również zauważyłam, że rozdwajają Mi się paznokcie, zaczęłam w nie wcierać olejek rycynowy, trochę pomaga... stosuję po każdym zmyciu lakieru, czyli co jakieś 2-3 dni i nakładam olejek na jakąś godzinę ( wszystko czego dotknę jest tłuste;)) i zmywam. Kiedyś pomogła Mi bardzo odżywka z Avonu, nie pamiętam jak się nazywała, ale była bardzo skuteczna, teraz nie mogę jej znaleźć a wypróbowałam już kilka z tej firmy, jednak to już nie to... była ona wsiąkająca w paznokieć...
    Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś odżywkę z Avonu ale jakoś mi nie pomogła niestety;/ a olejek na pewno wypróbuję. Dziękuje :)

      Usuń
  4. Wściec się można na takie produkty, które nie działają. I w dodatku za takie pieniądze! Też mam problem rozdwajających się paznokci, szczególnie gdy są długie i nie wiem co na to poradzić, poza zmianą nawyków żywieniowych na przykład :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny podały dużo pomysłów, więc jeśli coś mi pomoże to dam Ci znać :)

      Usuń
  5. obiecuję, że pójdę do douglasa i sprawdze jak nazywął się ta odzywka, o której już Ci mówiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłabym Ci bardzo wdzięczna bo ja szukałam tej odżywki, ale nic mi się nie rzuciło w oczy;(

      Usuń
  6. A kurczę miałam nadzieję, że się sprawdza na ogół, a tu nie :/ Obsession doradzała na blogu ostatnio odzywkę do paznokci Eveline chwali ją sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Beatko ja stosuje Nail Tek Ii od kilku miesiecy i jestem zachwycona!

    Po pierwsze kupuje zestaw na allegro i wychodzi to o wiele taniej

    Po drugie uzywam tej odzywki ktora Ty masz razem z preparatem podkladowym Nail Tek Foundation II. z tego co sobie przypominam to wlasnie on najpierw wnika w glab paznokcia i ma za zadanie "scalic" poszczegolne jego warstwy.



    Odżywek Eveline ( 8 w 1 i diamentowej ) uzywa moja mama tez je sobie chwali


    Ja wole nail tek bo duet torego uzywam swietnie przedluza trwalosc kolorowych lakierow

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger