Chora...

Próbowałam się obronić każdymi możliwymi sposobami, ale niestety się nie udało i dopadło mnie jakieś strasznie choróbsko. Leże prawie cały czas w łóżku, zużyłam chyba stos chusteczek i nie mogę wydusić z siebie ani słowa przez okropny ból gardła. Tak więc przepraszam was, że nie piszę dziś nic ambitnego, ale najzwyczajniej w świecie nie mam na to siły. Mam nadzieję, że ten wirus niedługo minie i szybko wrócę do Was :) 


Pozdrawiam :)

beaaatka21

16 komentarzy:

  1. zycze zdrowka!

    mnei tez cos lapie, od 3 dni ciagle smarkam, dzis obudzilam sie z bolem gardla... temperatury okolozerowe sprzyjaja chorobom!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. też jestem chora ;/
    coś ta pogoda dziwna;/

    OdpowiedzUsuń
  3. ojeeeej bidulka ♥ wracaj do zdrówka!

    Rób sobie płukanke gardła z wodą utlenioną. Wiem co mówię!

    OdpowiedzUsuń
  4. duzo witaminy C i wody i wymoczn nogi w tej soli bocheńskiej

    OdpowiedzUsuń
  5. wracaj szybciutko do zdrowia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka życzę i polecam zapoznać się z miodem manuka- inwestycja ale nie da się chorować na nim :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger