Otwieramy KissBoxa :)

Mój dzień zaczął się dziś bardzo przyjemnie. Po samym przebudzeniu zadzwonił do mnie pan kurier z informacją, że jedzie do mnie z przesyłką. Po jakiejś godzinie miałam już w rękach takie własnie malutkie pudełeczko:




Po zdjęciu kartonika  KissBox wygląda tak:




No i otwieramy :)




Na dołączonej karteczce dostajemy mały list i na odwrocie opis wszystkich produktów wraz z cenami za pełnowymiarowe opakowania.





 Wszystko ładnie i estetycznie zapakowane, ale przecież najbardziej interesująca jest zawartość, wiec przejdźmy do produktów :)




Pierwszym kosmetyk to Żel Spa Serene Aloe Vera -Mineral Care (cena ok. 29zł/125ml).
Dostajemy pełnowymiarowe opakowanie więc własnie w tej chwili zwraca się nam koszt KissBoxa.




Produkt nr dwa: Włoskie mydło -Nesti Dante (cena ok. 20zł)
Z tego co się orientuje można było dostać różne wersje zapachowe tego mydełka. Mi trafiło się miętowo- kakaowe co bardzo mi odpowiada bo pachnie prześlicznie.




Produkt trzeci a właściwie to zestaw: Naturalna linia produktów- John Masters Organics. W skład wchodzi: 
balsam do ciała( ok 79zl/ 237ml);
żel pod prysznic (ok. 79zł/237ml);
szampon z odżywką (ok. 93zł/237ml);
odżywka do włosów (ok. 76zł/237ml).




Kosmetyk czwarty: Maska do twarzy - fridge by yDe (cena ok. 220zł/50ml)
Maseczka pachnie pięknie pomarańczą. Dołączona jest do niej także karteczka z informacją o produkcie.




Produkt piąty, czyli wszystkim znany: Balsam do ust -Carmex (ok. 8zł)



Jestem bardzo zadowolona z tego KissBoxa. Nie spodziewałam się zupełnie takiej zawartości, a zwłaszcza, że pośród produktów znajdą się kosmetyki naturalne. Było to moje pierwsze pudełeczko i już wiem, że na pewno zamówię drugie(mam nadzieje tak samo rewelacyjne). Jak na razie zabieram się za testowanie i na pewno dam Wam znać czy kosmetyki się sprawdziły :)



Co sądzicie o zawartości KissBoxa? Może któraś z Was też go zamówiła?

beaaatka21

11 komentarzy:

  1. Mam pytanko, czy jesli zamowi się tam raz pudeleczko to czy automatycznie wiaze sie to z tym że przysylaja te pudeleczka co miesiac i trzeba co miesiac je zamawiac? i ewentualnie trzeba sie jakos z tamtad wypisac? Czy mozna je zamówić kiedy sie ma na to ochote lub np tylko raz? :) pozdrawiam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zamówić tylko raz. Zamawiając u nich nie wiążesz się na jakiś określony okres. Możesz oczywiście wykupić też subskrypcję na cały rok i w tedy dostajesz co miesiąc pudełeczka bez konieczności comiesięcznego zamawiania :) Zamawiać można 20 dnia każdego miesiąca od godz 20 i pudełeczko przychodzi do Ciebie w połowie następnego. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. To pudełko jest rzeczywiście całkiem spoko.

    OdpowiedzUsuń
  3. carmex jest zawsze najlepszy! szczegolnie truskawkowy! polecam!! no i zapraszma na moj blog;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też jestem bardzo miło zaskoczona, nie spodziewałam się takich "dobroci".

    OdpowiedzUsuń
  5. ja subskrybuje glossy boxa-poki co jestem zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna zawartość i czekamy na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja najbardziej bym się cieszyła z mydełka i carmexu. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie zamawiałam, choć kusiło :]
    pierwszy mnie rozczarował, ale ten jest całkiem fajny :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger