Magnetyczne paznokcie


I znów paznokcie i znów Essence :) Ostatnio chyba za często zaglądam na półkę tej marki. Ale co zrobić skoro wypuszczają tak ciekawe serie, że trudno obok nich przejść obojętnie. Tak jak widać w opisie ostatnio wpadł mi w oko magnetyczny lakier tej firmy. Nie wiem jak długo mają go w ofercie, ale ja zauważyłam go dopiero niedawno. Nidy wcześniej też nie widziałam magnetycznych lakierów innych firm, dopiero po zakupie tego poszperałam o nich trochę w internecie.




Zdecydowałam się na zakup koloru 03 magic wand oraz oczywiście nakładki z magnesem bez której nie da wykonać się zamierzonego efektu.




Pomysł stworzenia nakładki do założenia na palec był zdecydowanie trafiony i ułatwił bardzo pracę nad manicure. 




Tak wygląda proces tworzenia wzorków w praktyce. W moim przypadku nie obeszło się bez ubrudzenia magnesu. Starość nie radość i moje ręce trzęsły się nad paznokciem :P Ubrudzony magnes wystarczy jedynie przetrzeć bezacetonowym zmywaczem i wszystko znika, do momentu kiedy znów go nie ubrudzę.





 Efekt końcowy jest bardzo ciekawy. Zdecydowanie nie do uzyskania przy ręcznym malowaniu. Tak jak wspomniałam wyżej trzeba tylko uważać, żeby nie dotknąć paznokcia magnesem bo rozmażemy cale dzieło.  Magnes trzeba też trzymać dość blisko płytki paznokcia, bo jeśli umieścimy go za daleko efekt będzie bardzo słaby, lub w ogóle niewidoczny. 
Należy też wspomnieć o jakości lakieru. Wiadomo essence nie produkuje lakierów tak dobrych jakościowo jak np.: OPI, ale nie możemy też na nie bardzo narzekać. Lakier utrzymuje się na paznokciu przez jakieś 3 dni, wysycha również bardzo szybko także w ogólnym podsumowaniu wypada całkiem nieźle :)




Podobają się Wam paznokcie wymalowane w taki sposób? 

Pozdrawiam :)

beaaatka21

15 komentarzy:

  1. A ja jakoś niekoniecznie widziałabym ten sposób na swoich paznokciach :) ale może z czasem się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie. Fajna zabawa z tymi paznokciami, prawie jak robienie eksperymentów chemicznych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam zdania. Musiałabym zobaczyć, jak ów sposób malowania na moich paznokciach się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam złoty z tej serii, magnezu tego specjalnego nie kupowałam, bo użyłam zwykłego takiego co np. na lodówkę się nakleja ( moja notka o tym lkaierze http://aanula.blogspot.com/2011/12/essence-lakier-magnetyczny.html)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajowo wygląda :)myślę że powinnam tego wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe, muszę wypróbować, nie widziałam tego nigdzie jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hey! Just discovered your blog. Wow your nails look fantastic! Would love you to stop by mine & if you love please follow, I'll be happy to follow you back.
    Happy weekend hun xoxo
    http://www.intotheblonde.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Thanks for following, now following you back!
    http://www.intotheblonde.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie to wygląda :) może w uk znajdę coś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/ Zapraszam :)
    Świetny blog! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. So cool : )

    http://thefashioninbox.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. no widzę, że u Ciebie na prawdę wyszło to fajnie, na moim z Golden Rose też efekt jest taki sam. Wydaje mi się, że jest to wina lakieru bo płytka na pewno jest ok.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger