Krem Avéne TriAcnéal - mini recenzja :)

Kierując się dobrymi opiniami jakie ma ten krem postanowiłam jakiś czas temu zacząć go stosować. Odkąd pamiętam miałam problem z niechcianymi "przyjaciółmi" na twarzy, których nie mogłam się pozbyć. Stwierdziłam więc, że skoro ten krem pomógł już wielu osobom to może i u mnie się sprawdzi. Stosujemy go raz dziennie, na noc. Producent zapewnia nas, że aktywne składniki kremu zmniejszają objawy zapalne, redukują ilość zaskórników oraz działają złuszczająco. 




Po pierwszych dniach stosowania byłam przerażona, gdyż ilość pryszczy zamiast się zmniejszyć jeszcze bardziej się zwiększyła. Poza tym wysusza on bardzo skórę. W moim przypadku najbardziej w okolicach brody i na nosie.  Spodziewałam się takiej reakcji, lecz nie myślałam, że będzie tak duża. Na szczęście ustąpiła po jakimś tygodniu i z dnia na dzień wyprysków było coraz mniej. Krem niestety nie zmniejszył u mnie znacznie ilości zaskórników, co powinien również zrobić. Jednak od jakiś dwóch tygodni problem z pryszczami zaczyna powracać, pojawiają się coraz częściej pomimo dalszego stosowania kremu. Możliwe, że  jest to kwestia przyzwyczajenia się mojej skóry do tego produktu. Zastanawiam się, więc czy nie zmienić go po skończeniu obecnego opakowania. Myślałam o Diacnealu tej samej firmy, który też ma wiele dobrych opinii i dużo osób go poleca.




Konsystencja kremu jest dość gęsta o kolor żółty. Pozostawia na twarzy delikatny film, a przy porannym demakijażu na waciku widać jego żółte pozostałości. Zapach nie jest przyjemny, ale na szczęście nie jest intensywny dzięki czemu nie przeszkadza po nałożeniu. 

Podsumowując: według mojej opinii jest to dobry krem za taką cenę. Radzi sobie w zadowalający sposób z wypryskami, chociaż nie obejdzie się bez efektów niepożądanych. Na pewno wrócę do niego za jakiś czas :)

A Wy stosowałyście ten krem?  Może polecicie mi jakiś zamiennik? :) 

Pozdrawiam serdecznie :)

beaaatka21

10 komentarzy:

  1. Z tego co wiem, Diacneal nie różni się jakoś znacząco od TriAcnealu. Ja używałam Diacneal i byłam nim oczarowana, naprawdę oczyścił mi twarz z wszelkich zaskórników. Oczywiście po ok. dwóch miesiącach od zaprzestania stosowania zaskórniki znowu zaczęły się pojawiać, dlatego teraz używam Retin-A. Ale to nie kosmetyk, tylko maść apteczna. Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z niedoskonałościami. Sama wiem, ile wysiłku to kosztuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm. chyba wypróbuję po twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. slyszalam o nim wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę, że przejechałaś się na kremie do twarzy jak ja na Oriflame. mam od nich krem do cery mieszanej i tłustej Essentials, a działa jak krem do cery suchej... nie wyobrażam sobie, jak by działał na cerę faktycznie tłustą i problemową. chyba katastrofę by spowodował ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nigdy nie używałam kosmetyków z Avene, nie wiem... są drogie, a przecież np. Iwostin też jest bardzo dobry, a tańszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie ten krem jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  7. O, a ja właśnie szukam czegoś dobrego, aby pozbyć się niedoskonałości. Jednak wolałabym, żeby dodatkowo nie wysuszał mojej dość już suchej skóry...

    http://archiveofmystyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go kupić ale jednak wybrałam effaclar A.I który jest punktowy i nie wysusza tak skóry :)


    http://the-beautyoffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. jest kapitalny, uwielbiam go działa cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam tego kremu ale mam zamiar go kupić. Sam krem na niedoskonałości nie wystarczy-tym bardziej jesli wysusza skórę. Taki krem najlepiej stosowac na noc. Rano myjemy twarz żelem, potem nawilzamy. Jezeli nie bedziesz nawilzac cery to skora zacznie produkowac wiecej sebum, bo "usunelas zelem warstwe ochronna naskorka". Aby walczyc z tradzikiem potrzeba nawilzac skore, nie raz czy dwa, czy z przerwami. Jezeli bedziesz dobrze nawilzac skore, zmniejszysz wydzielanie sebum, bo po co naskorek ma go nadmiernie wydzielac skoro jest juz nawilzony?
    Odsylam do filmiku z metoda OLEJOWA- wzielam sobie do serca nawilzanie i poki co widze poprawe. Wiadomo-nie od razu Krakow zbudowano, ale znaczna poprawa jest:)Polecam:
    http://www.youtube.com/watch?v=PdFFKZDy7os

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My beauty world , Blogger